„Kryzys męskości”? – jak widzą go mężczyźni

fot.123rf

Już od najmłodszych lat mężczyźni doskonale wiedzą co oznacza bycie mężczyzną i jakie są elementy męskiej tożsamości. Co więcej nie ulega to modyfikacjom w wieku dojrzałym – nadal definiują męskość na tych samych poziomach i przez te same atrybuty oraz dążą do ich realizacji w swoim życiu.

fot.123rf

Objawami „kryzysu męskości” można jednak nazwać obserwowane w czasie badania*:

• tendencja do podkreślania swojej “wyższej” pozycji w stosunku do kobiety, nawet jeśli w rzeczywistości sytuacja wygląda inaczej,
• tendencja kobiet do podtrzymywania w mężczyźnie (a czasem także w samych sobie) poczucia, że jest “lepszy”,
• potrzeba posiadania obszarów pewnych, w których poczucie męskości nie jest zagrożone, w których jasne są wytyczne jak się zachowywać,
• poczucie mężczyzn, że kobiety mają wobec nich całkowicie sprzeczne oczekiwania,
• poczucie kobiet, że mężczyźni nie spełniają ich oczekiwań – są albo zbyt “miękcy” i nie spełniają się w typowo męskich rolach (np. nie potrafią naprawić nic w domu) albo zbyt “twardzi” i nie spełniają się w typowo partnerskich rolach (np. nie potrafią okazywać uczuć).

„Kryzys męskości” wynika w różnicach spojrzenia kobiet i mężczyzn na kierunek zmian ról płciowych i wzajemne niezrozumienie w tym obszarze. To kobiety definiują „męskość” – mężczyźni chcą dostosować się do ich oczekiwań.

• kobiety oczekują, że mężczyźni połączą w sobie cechy męskie i kobiece i będą stosować je adekwatnie do sytuacji i kontekstu – myślą w kategoriach strategii “i + i”.

• mężczyźni uważają, że kobiety oczekują od nich wypracowania w sobie większej ilości cech kobiecych, a jednocześnie posiadanie tych męskich, co uważają za całkowitą sprzeczność – myślą w kategoriach strategii “albo albo”.

Mężczyźni niezależnie od rzeczywistych wartości i zachowań deklarują, że w ich związkach panują partnerskie relacje – są świadomi tego, jaki jest obecnie obowiązujący i „poprawny politycznie” model związku.

Współczesny mężczyzna w modelu partnerskim silnie definiuje się poprzez rolę ojca – stara się spędzać z dziećmi jak najwięcej czasu, nie być jedynie tatą od święta i od karania.

Poddawanie się wpływom, naśladowanie określonych wzorców uznawane jest za niemęskie, ponieważ oznacza brak samodzielności i niezależności. Stąd mężczyźni nie przyznają się do ulegania autorytetom i reklamom, choć w rzeczywistości mają one na nich wpływ. Dla mediów oznacza to taki ich dobór, żeby mężczyzna czuł, że komunikat jest tylko trampoliną do jego decyzji, a nie jedynym słusznym rozwiązaniem, któremu musi ulec.

Stały związek z wybraną kobietą a w szczególności pojawienie się dziecka są przez mężczyzn definiowane jako przełomowe momenty rozwoju ich tożsamości – to wtedy stają się prawdziwymi mężczyznami, bo mają za kogo odpowiadać i o kogo dbać.

Wraz z założeniem rodziny marginalizuje się rola kolegów, którzy na wcześniejszym etapie życia mężczyzny byli ważną grupą. Posiadając rodzinę mężczyzna zmienia priorytety – nie ma potrzeby codziennego i bezcelowego spotykania się z kolegami, chyba że potrzebuje ich pomocy lub oni jego.

*Źródło: badania Ethnomedia dot. tożsamości mężczyzn: „Nie taki mężczyzna, jak go media malują” – przeprowadzone przez dom mediowy Lowe Media przy współpracy z Izmałkowa Consulting.