Męskie archetypy: Hermes

fot.123rf

Posłannik bogów – w sandałach ze skrzydełkami, bez trudu przemieszcza się między światami. Olimp, ziemia, świat umarłych…
Zobacz Męskie archetypy: Zeus, Posejdon, Hades, Apollo

Hermes. Życie w ruchu

Opiekun podróżnych, sportowców, biznesmenów i złodziei. Już w dniu urodzenia ukradł krowy Apollina, a potem ułożył się w kołysce i wyparł wszystkiego. Bystry, aktywny, elokwentny, przebiegły. Mężczyzna Hermes jest wciąż w drodze. Lubi odkrywać nowe terytoria. Może być dyplomatą, politykiem, dziennikarzem albo specjalistą od PR-u, wykładowcą albo błyskotliwym przedsiębiorcą. Poszukujący, skuteczny. Mistrz forteli. By spełnić swoje zachcianki, ucieknie się do każdego wybiegu. Wolny duch, wywracający do góry nogami najbardziej uporządkowane plany. Kreatywny, otwarty na zbiegi okoliczności, na to, co przynosi życie. Znajdzie wyjście z każdej sytuacji, przekracza granice. Łatwo zyskuje życzliwość innych. Sam potrafi być bardzo usłużny. Spontaniczny, rozrywkowy, ma wielu znajomych (choć nie są to głębokie przyjaźnie).

Jeśli chodzi o związki z kobietami, Hermes był pełen pasji, namiętny. Ścigał nimfy i dziewice. Sam jednak nigdy nie pozwalał się pochwycić. W odróżnieniu od innych bogów nie spotkał tej jednej, wielkiej miłości. Szukał. Mężczyzna Hermes często zachowuje się jak Don Juan. Pojawia się niespodziewanie – w samolocie, na przyjęciu. A potem znika. Nie lubi zobowiązań. Piotruś Pan. Nie chce dorosnąć, żyje w świecie możliwości, trudno mu z którejkolwiek zrezygnować. Nic dziwnego, że niespecjalnie interesuje go stabilizacja. Często najważniejszą kobietą w jego życiu pozostaje matka, trudno mu być z kimś blisko. Nawet w małżeństwie zachowuje niezależność.

WSKAZÓWKA: Hermes musi nauczyć się szacunku dla praw i granic innych. Potrzebuje silnego autorytetu – dobrze więc, gdyby sięgnął po niektóre wartości patriarchalne reprezentowane przez Zeusa. Od Apollina nauczy się koncentracji na celu, wyczucia czasu, cierpliwości, umiejętności kończenia. Ma duży potencjał, by stać się poszukiwaczem sensu, przewodnikiem dusz. Na przykład psychoterapeutą, który towarzyszy innym przez jakiś odcinek drogi, pomaga przekroczyć próg. W micie o porwaniu Persefony to przecież Hermes schodzi do podziemnego świata, by sprowadzić boginię z powrotem na ziemię…

Artykuł pochodzi z archiwum magazynu SENS

ZOBACZ AKTUALNE WYDANIE »