Nieszczęśliwa miłość: co zrobić, gdy mężczyzna nie jest tobą zainteresowany

fot.123rf

Spotkałaś swój ideał, ale ostatnio jakoś nie dzwoni, nie proponuje spotkań… Może jest nieśmiały? A może po prostu nie zależy mu na tobie i umawiał się tylko po to, by zabić czas? Boli? I to jak! Ale lepiej chyba dać sobie spokój, zanim zaboli bardziej.
Baśka, moja znajoma, godzinami rozważała, co może oznaczać takie lub inne zachowanie mężczyzny, który bardzo jej się podobał. Wszystko potrafiła sobie wytłumaczyć. Na jego i swoją korzyść. Na przykład to, że nigdzie jej nie zapraszał, a jak już gdzieś wyszli, to nie lubił trzymać się za ręce. „Po prostu jest nieśmiały”. „Może jest żonaty?” – podpowiadały przyjaciółki. Nie, nie przyjmowała takiej możliwości. Doszło już do tego, że uwierzyła mu nawet w tak absurdalny argument, że nie zostaje u niej na noc, bo nie lubi spać w nie swoim łóżku… Okazało się jednak, że to przyjaciółki miały rację – mężczyzna już był z kimś związany. Baśka długo leczyła złamane serce…

Gdy facet nie odzywa się przez kilka dni, to kobieta prędzej uwierzy we wszystkie możliwe kataklizmy świata i śmiertelne choroby, które stoją na przeszkodzie ich porozumieniu, niż w to, że on po prostu nie miał ochoty się z nią spotkać. Ochoczo przyjmie wymówkę, że nie miał czasu, bo pracuje nad ważnym projektem, a nie pomyśli, że przecież kiedy człowiek jest zakochany, priorytetem staje się miłość, choćby nie wiem jak ważne były wszelkie inne życiowe sprawy. Kobieta ma nadzieję tak długo, aż nie dostanie ostatecznego dowodu. Dlaczego wolimy się łudzić, niż spojrzeć prawdzie w oczy?

Greg Behrendt, scenarzysta kultowego serialu „Seks w wielkim mieście”, autor książek „Nie zależy mu na tobie” i „Kobiety pragną bardziej”, tego właśnie nie mógł zrozumieć. Otoczony w pracy kobietami, nie mógł znieść, że jego koleżanki marnują czas na kompletnie bezwartościowe znajomości. „Piękna, utalentowana, superinteligentna dziewczyna współtworząca scenariusze do nagradzanego serialu znanego z wnikliwych obserwacji na temat mężczyzn powinna – wydawałoby się – do woli przebierać wśród facetów” – pisze. „Tymczasem ta superkobieta jest zagubiona w sytuacji, która dla mnie jest rażąco jasna. »Zagubiona« to złe określenie, ona jest na to o wiele za mądra. Nie jest zagubiona, ona ma nadzieję. Tylko że sytuacja jest beznadziejna, dlatego wolę powiedzieć jej prawdę: Ten facet nie jest tobą zainteresowany. I to dobra wiadomość. Naprawdę. Marnowanie czasu z niewłaściwą osobą jest właśnie marnowaniem czasu. Kiedy znajdziesz w końcu tego właściwego, wierz mi, wcale nie będziesz żałowała, że nie spędziłaś więcej czasu ze Śmierdzielem Pogadamy Później lub z Frankiem Zapomniałem Zadzwonić”.

Myśl jak facet

Chcesz zrozumieć męskie motywy? To nie jest trudne zadanie, ale będzie wymagało od ciebie kompletnej zmiany perspektywy. „Jako mężczyzna wiem, jak mężczyźni myślą, czują i działają, i mam obowiązek powiedzieć ci, jacy naprawdę jesteśmy” – zapewnia Greg Behrendt. „Kiedy facetowi zależy na kobiecie, daje jej to do zrozumienia. Dzwoni, pojawia się, chce poznać jej przyjaciół, nie może przestać na nią patrzeć ani jej dotykać, a kiedy przychodzi pora na seks, więcej niż chętnie na to przystaje. I choćby miał następnego dnia o godzinie 4.00 (czyli o czwartej rano, drogie panie!) po raz pierwszy zasiąść w fotelu prezydenta Stanów Zjednoczonych, i tak wejdzie do niej na górę!”.

Co robi facet, który nie jest zainteresowany? Ciągle się usprawiedliwia. „Jest wykończony po pracy i zestresowany projektem, nad którym akurat pracuje. Niedawno przeżył ciężkie rozstanie i jeszcze się nie pozbierał. Rozwód jego rodziców odcisnął piętno na jego osobowości i przez to nie potrafi zaufać drugiej osobie. Musi się teraz skupić na karierze zawodowej. Nie może się angażować w żaden związek, dopóki nie odnajdzie sensu swojego życia. Właśnie kupił nowe mieszkanie i przenosiny idą mu cholernie ciężko. Jak tylko sprawy trochę się unormują, zostawi żonę, dziewczynę, beznadziejną posadę. Boże, jaki on jest skomplikowany” – wymienia Behrendt. „Czy naprawdę istnieją mężczyźni zbyt zajęci lub tacy, którzy mają za sobą okropne przeżycia i trudno jest im zaangażować się w związek? Owszem, ale jest ich tak niewielu, że można by ich uznać za postaci anegdotyczne” – dodaje.

Mężczyzna, nawet jeśli nie jest zainteresowany tobą na poważnie, nie będzie miał na ogół nic przeciw temu, żeby się z tobą spotkać od czasu do czasu, zwłaszcza gdy jest miło i gdy jest szansa na seks, ale do kina raczej już cię nie zabierze (strata czasu, żaden zysk, a jeszcze może musiałby za bilet zapłacić). „My, mężczyźni, nie jesteśmy skomplikowani, choć chcemy, by nas za takich uważano. Kieruje nami popęd, choć wolimy udawać, że wcale tak nie jest” – potwierdza Greg Behrendt.

Artykuł pochodzi z archiwum magazynu SENS

ZOBACZ AKTUALNE WYDANIE »