10 relacyjnych taktyk obronnych

10 relacyjnych taktyk obronnych
123rf

Gdy między nami brak bliskości, szczerości, dobrej komunikacji, chowamy się za murem taktyk obronnych. One jeszcze bardziej oddalają nas od siebie. Jakich?
1. Potakiwanie
Tak, kochanie, dobrze, kochanie, masz rację, kochanie – wypowiadane niezależnie od sytuacji. To taktyka zamiatania problemów pod dywan, jak wiadomo mało skuteczna.

2. Pomniejszanie znaczenia
Dlaczego robisz z tego tak wielką sprawę? Po co się denerwować takim drobiazgiem? Ty nie wiesz, czym są prawdziwe problemy, my ich nie mamy – takie stawanie sprawy wybija z torów prawdziwych uczuć, tego, co nas porusza, skutecznie zamykając usta.

3. Odwlekanie
Musimy teraz o tym rozmawiać? To nie jest najlepszy moment. Mam w pracy urwanie głowy, nie potrafisz tego uszanować – ta taktyka sprawia, że odkładamy ważne rozmowy na czas, kiedy już uczucia przemijają i dlatego nie chce nam się ich poruszać. Problem jednak nie zostaje rozwiązany i po jakimś czasie wraca ze zdwojoną siłą.

4. Zaprzeczanie uczuciom
Nie ma powodu, żebyś płakała, to zabawne? Jak śmiesz mi nie wierzyć? Kobiecie nie wypada się złościć! Nieprawda, że czujesz się zawiedziona? Udajesz smutną – zaprzeczanie uczuciom jest niebezpieczne w związkach, ponieważ zamyka nas na siebie. Jeśli ktoś cię tak traktuje, nie będziesz już pokazywać co czujesz, a wtedy związek nie ma większego sensu.

5. Uogólnianie
Kobiety już tak mają, że przejmują się byle czym. Bo ludzie tak żyją. Bo u ciebie w rodzinie tak jest. Mówienie „kocham” nie zawsze jest potrzebne – tego typu wypowiedzi odgradzają nas od nas siebie i rzeczywistego problemu.