Czy jesteś gotowa na związek?

Gotowość na związek to, wbrew pozorom, nie jedynie otwarcie się na miłość, ale przede wszystkim świadoma decyzja o posiadaniu w swoim życiu przestrzeni na/dla drugiego człowieka.
Badania na temat singli*, przeprowadzone na potrzeby akcji społecznej „Pokolenie singli” jednoznacznie pokazały, że jedynie 6% singli aktywnie poszukuje partnera. Wraz z wiekiem rośnie niechęć do szukania swojej drugiej połówki (zwłaszcza wśród kobiet i wdowców obojga płci). Młodsza grupa singli uważa, że życie w pojedynkę to jedynie przejściowy etap i w pewnym wieku lepiej żyć z kimś niż samemu.

Najpierw ja, a potem reszta świata

To oczywiste, czas do trzydziestego roku życia to okres odkrywania własnej tożsamości i osadzania się w życiu. Czasy małżeństwa tuż po maturze i pierwszego dziecka miesiąc po ślubie to już przeszłość. Dziś młodzi układają sobie życie zupełnie inaczej; najpierw dobre studia, praca, własne mieszkanie, próbowanie związków (najlepiej na odległość), a dopiero grubo po trzydziestce ewentualnie coś trwałego, albo i nie. Coraz więcej małżeństw w naszym kraju nie jest w stanie dotrwać do pierwszej rocznicy ślubu. Młodzi rozstają się po 9, 10 miesiącach, w przyjaźni, sprawiedliwie dzieląc się kredytem za mieszkanie i wspólnym kotem i odchodzą w poszukiwaniu kolejnej miłości. Lekkomyślność, efekt szybkiego tempa życia, nietrwałości relacji, lęku przed bliskością, a może idealizacji wolności i niezależności? Być może.

Jedno jest pewne, dojrzałość rozumiana jako pewność – wiem: kim jestem, co jest dla mnie ważne, jakie wyznaję wartości i czy żyję zgodnie z nimi – to gwarancja udanego związku z drugim człowiekiem. Może więc etap życia w pojedynkę to ważny proces ku dojrzałości? Wchodzenie w związek z powodu: lęku przed samotnością, przekonania „co dwie pensje to nie jedna”, pogoni za wyidealizowaną miłością, nie gwarantuje sukcesu.

Choć pragnienie romantycznej miłości to mit, który w naszym kraju ciągle jeszcze nieźle się trzyma, podsycany telewizyjnymi serialami, coraz więcej młodych ludzi wie, że miłość rozumiana jako poryw serca (krótkotrwała emocja) ma równie krótki czas ważności. A do miłości rozumianej jako relacja trzeba dojrzeć; emocjonalnie i życiowo.

Kocham czy potrzebuję?

Gotowość na danie drugiemu człowiekowi pełnoprawnej przestrzeni w swoim życiu, to znak, że jesteś gotowa na związek. Większość badanych singli, w życiu w pojedynkę najbardziej ceni sobie osobistą wolność, niezależność, nieograniczony czas na pracę i realizowanie własnych pasji. W dobie indywidualizmu i kultywowania narcyzmu taki egoizm jest jak najbardziej na topie. Większość awantur wśród par, które od niedawna mieszkają pod wspólnym dachem, dotyczy… kłótni o zawłaszczanie zbyt wielu półek w szafie i niezakręconej tubki pasty do zębów. Bardziej ambitni jako powód rozczarowania związkiem podają: niezgodność charakterów czy brak wspólnych zainteresowań. ,,Kochamy się, mamy cudowny seks, ale coraz rzadziej ze sobą rozmawiamy i w ogóle razem nie wychodzimy, bo ja uwielbiam imprezy, a on jest typem domatora” – to częsty powód zastanawiania się, czy dokonałaś właściwego wyboru.

A tymczasem danie komuś przestrzeni w swoim życiu to: akceptacja także jego odmienności (różnic, wad, czy denerwujących nawyków), umiejętność zawierania kompromisów, gotowość do rezygnacji z części własnej wolności – ,,ja” na rzecz ,,my”, ale także przyznanie partnerowi prawa do wolności (własnych pasji, przyjaciół, pracy czy chwil dystansu i izolacji). Większość par w kryzysie trafiających do mojego gabinetu, to ludzie z dwóch biegunów: jedno pragnie pełnej symbiozy a drugie narzeka na nadmierną kontrolę, albo żyją niby razem, ale tak naprawdę osobno. A tymczasem, jak zwykle, potrzebny jest złoty środek. Mamy czas na bycie i razem, i osobno. Raz jesteśmy blisko, a czasami w dystansie.

Wyobraź sobie siebie i ukochanego mężczyznę pod wspólnym dachem. Jest wieczór, obydwoje jesteście w domu. Oto trzy możliwości:

a/ siedzicie razem, przytuleni na kanapie,

b/ każde z was ma swój pokój,

c/ siedzicie obydwoje w tym samym pokoju, ale każde z was zajęte jest czym innym i nagle obydwoje, w tej samej chwili idziecie do kuchni, by wspólnie przygotować coś do zjedzenia.

Która z tych możliwości brzmi dla ciebie najbardziej zachęcająco? Jeśli trzecia, być może jesteś już gotowa na związek.

Gotowość na przyjęcie drugiego człowieka jest możliwa, kiedy masz w sobie wewnętrzny spokój, bo inaczej chaos w pełni zajmuje twoją wewnętrzną przestrzeń, a człowiekowi, którego naprawdę kochasz, a nie jedynie go potrzebujesz, powinnaś poświęcić uwagę i traktować go jako cel sam w sobie. To także umiejętność zapanowania nad własnymi pragnieniami posiadania drugiego człowieka, bo miłość to właśnie danie drugiemu człowiekowi wolności, w tym także wolnego wyboru.

* Dane pochodzą z badania zrealizowanego przez TNS PENTOR na potrzeby społecznej akcji „Pokolenie singli” organizowanej przez najpopularniejszy polski serwis randkowy Sympatia.pl. Badanie dostarczyło wielu ciekawych wniosków. Sympatia.pl – przyjmując, że singlami są osoby powyżej 25. roku życia, żyjące w pojedynkę – dotarła do różnorodnych grup respondentów, tworząc ciekawy i wyczerpujący obraz polskich singli. Akcja rozpoczyna społeczną debatę, dzięki której single w Polsce przestaną być grupą anonimową, a społeczeństwo pozna ich motywacje i powody, które wpłynęły na ich styl życia, a także problemy społeczne, z którymi single mierzą się każdego dnia.