Dlaczego mężczyźni odchodzą

123rf.com

Mężczyźni uciekają nie od kobiet, ale od schematu związku, którego nie potrafią zmienić, bo go nie rozumieją. To nie kobieta czy związek są więzieniem. On jest zniewolony przez swoje wewnętrzne blokady i ograniczenia – mówi Benedykt Peczko.
On odchodzi. Wnosi o rozwód. Czuje się stłamszony, wykorzystywany, zniewolony, krytykowany, osądzany. A przede wszystkim „utracił wolność”. Jego męska siła i niezależność cierpią w związku z kobietą. Szarpie się w potrzasku i wreszcie uwalnia się z niego. Wychodzi z więzienia. W książce „Dlaczego mężczyźni odchodzą” Brenda Shoshanna pisze o tym, że odchodzą właśnie dlatego, że czują się z nami jak w więzieniu.

Tak często też czują się kobiety w związkach z mężczyznami – ograniczane, krępowane, niewystarczająco dobre. One też odchodzą, niejednokrotnie zostawiając mężczyzn z dziećmi. Mówią: „Mam was wszystkich dosyć! Odchodzę! Róbcie sobie, co chcecie! Teraz będę się zajmować sobą!”. Dla mężczyzny to jest szokujące wyznanie.

Śmiałam się, że będziemy rozmawiać o „znikających facetach”. Oczywiście, znikają również kobiety. Wreszcie jest sprawiedliwie – wątpliwe pocieszenie.

Wyemancypowane kobiety, wolni mężczyźni – taki jest wzorzec naszej kultury. Zewsząd słyszymy: nie ograniczajmy się, korzystajmy z życia. Trudności w relacjach coraz bardziej dotyczą młodych mężczyzn, którzy żyją w silnym wewnętrznym konflikcie. Z jednej strony, są nasyceni wyobrażeniami, jaką wolnością powinni się cieszyć; tyle możliwości kroczenia swobodnie różnymi ścieżkami, tyle przygód czeka! Z drugiej strony, bycie z kimś też jest trendy. Niełatwe jednak, więc gdy nie wytrzymują w związku zbyt długo, zrzucają winę na zaborczość kobiet. Pójdę sobie! Spróbuję czegoś innego! To jest racjonalizacja, żeby samemu nie poczuć się źle, nie poczuć się winnym. Ta strategia sprawdza się na krótko, bo ileż można podróżować, konsumować wciąż nowe przygody, korzystać z życia.

No tak, wszystko byłoby dobrze, gdyby nie pragnienia serca. Brenda zapewnia, że mężczyźni pragną miłości. A po kolejnych ucieczkach, na które decydują się, gdy tylko ich poczucie wolności i niezależności zostaje naruszone, czują się sfrustrowani i samotni.

Mężczyznom zależy na trwałych związkach. Oczywiście, nie wszystkim mężczyznom, tak jak nie wszystkim kobietom. Przywiązanie do zmian, do wiecznej zabawy rodzi smutek. Wielu mężczyzn odczuwa smutek; zwłaszcza ci, którzy wybierają wolność wyboru. „Niby tylu ludzi wokół, tyle kobiet, możliwości, a jestem samotny” – takie skargi słychać często. Ci z nas, którzy zdecydowali się pozostać w związku i tworzyć go, mogą dostarczyć wiele inspiracji i wsparcia.

Artykuł pochodzi z archiwum magazynu ZWIERCIADŁO

ZOBACZ AKTUALNE WYDANIE »