Jak rozmawiać – czy wyrażasz szacunek dla uczuć partnera?

123rf.com

Rozmawiamy ze sobą codziennie, słowa są nieodłączną częścią relacji. Czy jesteśmy świadomi tego, w jaki sposób się porozumiewamy? Czy wyrażamy szacunek i uznanie dla uczuć partnera? Jak ze sobą rozmawiać, żeby się nie ranić?
Wiele napisano o dobrej komunikacji między ludźmi w kontekście szczerości wyrażania uczuć oraz uważnego słuchania się nawzajem. Suzanne B. Phillips, psycholog kliniczny z Long Island University, autorka książki o stresie, jaki przeżywamy w relacjach, traktuje temat komunikacji szerzej. Zwraca uwagę na to, żeby podczas rozmów werbalnie potwierdzać swoją akceptację dla odmiennych uczuć lub myśli partnera. To są wypowiedzi typu:

  • „Mogę zrozumieć, dlaczego poczułeś wstyd, gdy powiedziałam przy naszych przyjaciołach, że zapomniałeś odebrać dziecka z przedszkola.”
  • „Większość ludzi czuje się zdradzona w tej sytuacji.”

Phillips uważa, że relacja nie będzie się układała dobrze, jeśli nie będziemy uważać na to, co do siebie mówimy. Jeśli będziemy dyskwalifikowali uczucia i myśli drugiej osoby, oceniali je albo próbowali je kontrolować. Chodzi takie sugestie – jesteś przewrażliwiony, zły, nieudolny, jeśli czujesz się w ten sposób. Przykładowe zdania, które nam szkodzą:

  • „Nie proszę o twoją opinię, ponieważ za długo myślisz.”
  • „Jesteś zbyt wrażliwy, to śmieszne reagować w ten sposób.”
  • „Nie złość się, ale muszę ci coś powiedzieć”.

Kiedy często zwracamy się do siebie w ten sposób, u podstaw relacji narasta kryzys. Wzajemne zaufanie i szacunek niezbędne dla szczęśliwego związku, zostają podważone. Niektórzy reagują na to w ten sposób, że wycofują się z relacji, po prostu nie odpowiadają na tego typu wypowiedzi. Wówczas brak partnerstwa. Inni chcą odwetu, wtedy pojawiają się złośliwości, raniąca krytyka, wybuchy gniewu i żalu. Obie strony stają się ofiarami tej niewyjaśnionej sytuacji. Jeśli odnajdujesz się w powyższym opisie, możesz to zmienić.