Niezależna i w związku?

123rf.com

Czy można być silną i niezależną kobietą i jednocześnie spełniać się w związku? Oczywiście, że tak!

123rf.com

Jak pisze The Guardian, obraz singielki już zawsze będzie miał twarz Bridget Jones z „Dziennika” albo Carrie Bradshaw z „Seksu w wielkim mieście. Te dwie bohaterki symbolizują cechy, jakie chciałaby mieć każda szanująca się singielka: są niezależne finansowo, inteligentne, mają duży krąg przyjaciół, wykonują ciekawą pracę i bardziej zależy im na uczciwości wobec siebie niż na potencjalnym związku.

Do niedawna wydawało się, że kobieta musi wybrać między niezależnością a związkiem, między zaufaniem a życiem w ciągłej związkowej niepewności, między wreszcie pełnym atrakcji życiem po godzinach a związkową nudą przed telewizorem. A już kobieta – feministka właściwie nie ma co wybierać.

Tymczasem dziennikarki The Guardian donoszą, że to wyobrażenie o singielce nie jest prawdą. Że marzeń kobiet silnych i niezależnych o związku nie trzeba wkładać między bajki, bo są one jak najbardziej realne. Po prostu „singielki” dobrze wiedzą, czego chcą, ale wiedzą też, że można mieć – wbrew pozorom – jedno i drugie: niezależność i prywatność w związku, przyjaciół i partnera. Może zatem czas na zmianę definicji słowa „singielka”?