Oczyszczanie przestrzeni dla nowej miłości – ćwiczenia na koniec roku

Jesteś sama, bywasz samotna. Może oglądając komedie romantyczne, odczuwasz przykre ukłucie smutku. Być może irytują cię problemy przyjaciółki, która ma trzeciego męża i na niego narzeka. Chcesz doswiadczyć życia w szczęśliwej relacji, a żaden godny uwagi mężczyzna nie pojawia się w twoim życiu. Może dlatego, że z byłym nie przecięłaś jeszcze energetycznych więzów?
Bliskość jest tak niezmiernie głęboką i ważną potrzebą człowieka, że cały czas na nas czeka i nie da o sobie zapomnieć. A pojawi się w naszym życiu, kiedy będziemy na nią gotowi. Co oznacza gotowość na związek? Na spotkanie mężczyzny marzeń? Arielle Ford, autorka książki „Bratnia dusza”, która w amerykańskich mediach promuje świadome życie, uważa że w stworzeniu związku przeszkadza nam:
1. Brak wiary, że na niego zasługujemy.
2. Brak miłości własnej.
3. Bagaż emocjonalny z przeszłości.

Poniższe ćwiczenia pomogą ci rozprawić się z punktem trzecim. Żeby bratnia dusza, czyli mężczyzna stworzony dla ciebie, zawitał do twojego życia, musisz przygotować dla niego przestrzeń. Może być ona zajęta przez niezamknięte związki z przeszłości. Chociaż z nikim nie jesteś i wiesz, że to koniec, możesz być energetycznie połączona z dawnymi mężczyznami. Rdzenne mieszkanki Ameryki uważały, że zostawiają oni błyszczące pasma zielonego światła w łonie kobiety. Aby się ich pozbyć, kobieta wchodziła do jaskini, żeby przez trzy dni medytować. Tam wspominała z imienia każdego byłego kochanka, prowadziła z nim wewnętrzny dialog, w którym wybaczała mu i doceniała go, a gdy była gotowa, wyobrażała sobie, że fizycznie przecina pasma, które dotąd ich wiązały. Poświęć czas na podobne rozmyślania. Zadaj sobie pytanie: „Czy jest ktoś, kogo nadal kocham?”, następnie zapytaj siebie: „Czy jest ktoś, do kogo nadal czuję złość, przez kogo czuje się zdradzona lub komu nie wybaczyłam?”. Jeśli odpowiedź jest twierdząca, przypomnij sobie wyrządzone krzywdy, zawiedzione zaufanie. Wszystko to, co sprawiło, że twoje serce się zamknęło. Zastanów się co o sobie musiałaś myśleć, że tolerowałaś takie zachowanie. Pozwól sobie odczuć ból, który pojawił się w przeszłości z tego powodu. Następnie weź głęboki wdech i zapytaj siebie: „Czy chcę się rozstać z tymi bolesnymi uczuciami?”. Jeśli tak, wyobraź sobie byłego mężczyznę i zobacz w swej dłoni pojemnik farby w sprayu. Rozpyl ją na dawne, złe wspomnienia. Oddzieliłaś się od nich. Zacznij cieszyć się wynikającą z tego wolnością. I pomyśl, czy w twoim życiu jest miejsce dla innej osoby?

Jeśli czujesz, że to nie pomogło, możesz wesprzeć się kolejnym ćwiczeniem.

  • Znajdź sobie wygodne miejsce do siedzenia i odwołaj się do swojej wyobraźni. Oczami duszy zobacz podjazd przed domem. Na potrzeby tego ćwiczenia niech stanie się twoim domem.
  • Wyobraź sobie, że twój były ukochany – ktoś, do kogo czujesz nadal, jakiś rodzaj przywiązania negatywny lub pozytywny – zaparkował samochód na środku twojego podjazdu.
  • Obserwuj ten samochód byłego mężczyzny. Zwróć uwagę na wszystkie uczucia, które teraz się pojawiają.
  • Nagle dostrzegasz największy samochód pomocy drogowej, jaki się kiedykolwiek jeździł po drogach. Podjeżdża on tyłem do samochodu twojego byłego, wysiada z niego kierowca i zaczepia o niego wielki hak. Obserwujesz jak pojazd pomocy odjeżdża, ściągając z podjazdu tego mężczyznę w jego samochodzie. Zwróć uwagę jakie uczucia to w tobie budzi.
  • Odjechali w kierunku Bieguna Północnego. Patrzysz, że wzbijają się w powietrze niczym startujący samolot, przedzierają się przez chmury. Kierowca pomocy drogowej bezpiecznie wyskoczył ze spadochronem, a pojazdy z byłym ukochanym wyleciały w kosmos, ku krańcom wszechświata.
  • Nagle czujesz, że w ręku trzymasz pudełeczko z czerwonym przyciskiem. 3, 2, 1… naciskasz i samochody rozpadają się na miliardy kawałeczków tak małych, że nawet nie możesz ich dostrzec.
  • Zauważasz, że na podjeździe zostały tłuste plamy po oleju, śmieci i brud. To jest absolutnie nie do przyjęcia. Zauważasz, że nadbiegają ludzie w kombinezonach z workami i środkami czystości. Z wprawą sprzątają ten śmietnik. Ty w tym czasie w czterech rogach podjazdu ustawiasz cztery duże świece. Niech palą się, oczyszczając przestrzeń i usuwają resztki z przeszłości.
  • Przyglądaj się swojemu coraz czystszemu podjazdowi. Sprawdzaj czy świece się już wypaliły. Gdy tak się stanie, w pobliżu podjazdu posadź rośliny. Upiększ go tak, by ci się podobało. Przygotuj nowe miejsce dla nowej miłości. Zrobiłaś w swoim sercu przestrzeń dla kogoś innego.