Powtórka z dojrzewania

123rf.com

Kilka lat temu, kiedy wydawało mi się, że problem menopauzy jeszcze długo nie będzie mnie dotyczył, od czasu
do czasu trafiały do mojego gabinetu kobiety, które twierdziły, że nie radzą sobie ze sobą.

Miewały niespodziewane spadki nastroju, cierpiały z powodu bezsenności, napadów agresji, potrzeby izolacji, trudności z koncentracją i pamięcią. Często z tego powodu dochodziło do konfliktów w pracy, rodzinie, przyjaźni. Ale najgorsze było to, że niektóre podejrzewały u siebie chorobę psychiczną: „Mąż mówi, że jestem wariatką. Coraz częściej wydaje mi się, że on ma rację”. Wszystkie były w podobnym wieku, między 42. a 53. rokiem życia.
– Wie pani, podobnie czułam się w okresie dojrzewania – powiedziała jedna z nich, opowiadając o swoich problemach z menopauzą. – Takie same emocjonalne doły, zawroty głowy, łzy bez powodu, a zaraz potem niekontrolowany śmiech, lęk, że za chwilę zemdleję, czy nadwrażliwość na zapachy. Także poczucie, że jestem na świecie sama jak palec, że nikt mnie nie rozumie. Tylko jak byłam młodą dziewczyną mniej mnie to chyba przerażało. Natomiast dziś boję się, że to naprawdę coś poważnego.

Kobiety te ciągle jeszcze w miarę regularnie miesiączkowały. Kilka z nich odesłałam na konsultacje do ginekologa. Jednak lekarze, zwłaszcza mężczyźni, nie widzieli żadnego związku między emocjami a hormonami. Ich narzekania na huśtawki nastroju traktowali jak babskie fanaberie.
Ich zdaniem, nie miało też sensu badanie poziomu hormonów, bo twierdzili, że dopiero kilka miesięcy po ostatniej miesiączce ich poziom spada na tyle, że odzwierciedla się to w badaniach krwi. Obecnie już jednak wiadomo, że najtrudniejszy dla kobiet jest okres poprzedzający
menopauzę, tzw. premenopauza, kiedy hormony wprost szaleją, podobnie jak w okresie dojrzewania. W takim właśnie okresie były uczestniczki moich warsztatów.

Kilka lat temu, zupełnie przypadkowo, uczestniczyłam w spotkaniu kobiet, które dzieliły się swoimi radościami i smutkami. Prowadząca – cudowna pięćdziesięciokilkulatka o ciele dziewczynki – powiedziała, że menopauza to powtórka z dojrzewania. Dlaczego? Prześledźmy uważnie ten proces. Kiedy masz naście lat, twój radosny dziecięcy świat wali się pewnego dnia jak domek z kart. Przerażają cię zmiany w twoim ciele, przestajesz rozumieć samą siebie. Szukasz pocieszenia w swoim bezpiecznym do