Problemy życia w pojedynkę

Wolność, niezależność i bezkompromisowość – z jednej strony. Samotność i dyskryminacja – z drugiej. Osoby żyjące w pojedynkę dostrzegają wiele zalet, ale też wad bycia singlem. Jakie są te najczęstsze?
Według najnowszych badań zrealizowanych na zlecenie serwisu Sympatia.pl przez TNS Pentor, wolność, a więc swoboda i niezależność to w opinii singli największe zalety życia bez partnera – wskazuje je 41 proc. singli. Na drugim miejscu (26 proc.) znalazł się brak problemów życia w pojedynkę, przy czym częściej wskazują ten aspekt ten młodsi single (w wieku 35-44 lata) oraz ci, którzy są singlami w wyniku własnego wyboru.

– Mam czas na swoje przyjemności, robienie tego, na co mam ochotę, na spotykanie się z kim chcę i kiedy chcę – pisze na swoim blogu Rozdiablona Anielica. – Nic ani nikt mnie nie ogranicza. Mogę swobodnie planować swoje zajęcia bez oglądania się na niego. Nie muszę sprawdzać, czy dzwonił albo przysłał SMS-a, bo ani się tego nie spodziewam, ani na to nie czekam.

Najmłodsi single (25-34 lata) wysoko cenią sobie również niezależność finansową (12 proc.). Należy podkreślić, że single „wdowcy” są zdecydowanie mniej skłonni do wymieniania zalet ich obecnej sytuacji życiowej.

Z kolei niezależnie od wieku jako główną wadę życia bez partnera single wskazują brak towarzystwa (47 proc.).

Singiel – znak naszych czasów

Starsi single – głównie „wdowcy” częściej wymieniają problemy finansowe jako podstawową wadę ich sytuacji życiowej. Problemy natury finansowej zdecydowanie mniej istotne są dla młodszych singli (25-34 lata).

– Można powiedzieć, że życie singla w dzisiejszych czasach jest oznaką pewnego rodzaju ekonomicznej ekstrawagancji – stwierdza Marcin Gawęda, dziennikarz OnetBiznes. – W dużych miastach bycie singlem oznacza wyższe koszty związane z wynajęciem mieszkania i samego utrzymania. Oczywiście jedna osoba wydaje z reguły mniej niż dwie, ale w przypadku małżeństw koszty stałe – takie jak wynajem mieszkania, utrzymanie samochodu, opłata za media czy internet, dzielimy przez dwa.

Osoby z najstarszej kategorii wiekowej zdecydowanie bardziej krytycznie odnoszą się do życia w pojedynkę – aż 41 proc. badanych (w wieku ok. 60 lat) wskazało, że ich styl życia nie posiada żadnych zalet.

Jako główną wadę swojego stylu życia, osoby żyjące w pojedynkę wskazuję przede wszystkim brak towarzystwa i problem ten jest najbardziej istotny dla singli w każdym wieku. Zgadza się z tym „Cichy” (27 lat), który szuka swojej drugiej połówki w serwisie randkowym Sympatia.pl.

– Brakuje mi ukochanej osoby, tego, by wieczorem napisać jej SMS-a: Kocham Cię, dobranoc. Brakuje wyjazdu w góry – właśnie teraz. Brakuje poczucia, że komuś na mnie zależy i tego, żeby ktoś na mnie czekał w domu.

Singiel chce mieć dziecko

Zdaniem większości Polaków (67 proc.) osoby żyjące w pojedynkę mają problemy z adopcją dzieci. Podobne zdanie mają również sami single (57 proc.).

W społeczeństwie polskim pokutuje też przekonanie, że singlom żyje się generalnie gorzej niż osobom w związkach – mają problemy z adopcją dzieci. Co ma z pewnością swoje odzwierciedlenie w życiu realnym.