Siedem etapów miłości według Deepaka Chopry – etap piąty: poddanie

Ten etap jest testem autentyczności naszych uczuć. Prawo PODDANIA głosi, że prawdziwie możemy poddać się miłości, która jest w nas i którą czujemy do siebie i do kochanka. Nie pomylmy tego z oddaniem się drugiej osobie.
Jak rozpoznać, czy prawdziwie poddaliśmy się uczuciom? Poprzez przyjrzenie się przeciwieństwu poddania. To uwiązanie, inaczej uzależnienie od drugiej osoby. Kiedy kogoś potrzebujemy, mamy oczekiwania, liczymy, że dzięki związkowi nasze życie będzie wyglądało tak a nie inaczej, nie poddajemy się miłości. Wówczas nasze wspólne życie przypomina kalkulację, rodzaj handlu wymiennego. Jak się wtedy zachowujemy?

  • Mniej lub bardziej świadomie stawiasz sobie pytania: „Co mogę dzięki temu zyskać?”, „Co mogę zdobyć dla siebie?”, „Chcę, żeby mój partner zapewnił mi poczucie bezpieczeństwa”, „Nie mogę bez niego żyć”. Kiedy tak myślisz, kieruje tobą lęk, który jest przeciwieństwem miłości. Masz względem partnera wymagania, żeby był na przykład bardziej męski lub zaradny albo odwrotnie – wrażliwy. Nie akceptujesz go takim, jakim jest. Chcesz żyć obrazem na jego temat, jaki w sobie nosisz. W ten sposób go zdradzasz.
  • Nie ma między wami zaufania. Jedna lub dwie strony kontrolują siebie nawzajem, za takim postępowaniem kryje się lęk przez porzuceniem, poczucie że nie jest się dość dobrym.
  • Przypochlebiasz się partnerowi, bo boisz się że gdy tego nie będziesz robić, on odejdzie. Podziwiasz go za to, do czego sama nie masz dostępu. Jeśli chwalisz go na przykład za zawodowe ambicje, sama potrzebujesz odnaleźć je w sobie. W ten sposób uciszasz swój wewnętrzny krytyczny głos kosztem drugiej osoby.
  • Manipulujesz, bo nie ufasz swoim uczuciom. Wydaje ci się, że musisz coś ukrywać, coś wymuszać, nalegać, błagać, kusić. A to z tego powodu, że boisz się odmowy, nie czujesz własnej wartości, nie wierzysz że możesz być kochana.