Wpływ wzorców rodzinnych na związek

123rf.com

Co nas tak naprawdę do siebie przyciąga? Wzorce, które pochodzą z naszych rodów. A potem? Okazuje się, że miłość ujawnia to, co nie jest dobrem. We wspólnym życiu zaczynają powtarzać się negatywne schematy, które były losem naszych przodków. Jak się od nich uwolnić? Wywiad z Małgorzatą Przygońską, psychoterapeutą i nauczycielem duchowym.

Ludzie zakochują się w sobie i…

Małgorzata Przygońska, coach, nauczyciel duchowy: Następuje wtedy gwałtowny przepływ energetyczny, oboje czują wzajemne przyciąganie i są sobą zafascynowani. Na tym etapie ludzie nie zadają sobie pytania jaka będzie ich przyszłość. Kiedy spotykają się ich oczy, następuje przebłysk a dusze czują bliskość. Zakochani są zupełnie nieświadomi tego, co się z nimi dzieje. To oddziaływanie nie ma nic wspólnego z wyglądem zewnętrznym. Tak naprawdę to spotkanie odbywa się na poziomie wibracji. Odbieramy coś, co jest nieuchwytne dla oka, a co jest istotą tego zagadnienia. Osobę, która nam się podoba, odczuwamy na poziomie energii. Przyciągają nas wzorce (pola energetyczne), które pochodzą z naszych rodów. W tym momencie kluczową rolę odgrywa to, jak żyli nasi przodkowie do czterech pokoleń wstecz, a szczególnie to, w jaki sposób zostali zranieni.

Dlatego spotykamy się właśnie z tą a nie z inną osobą?

Tak. Czasem jesteśmy z kimś, kto jest zaprzeczeniem ideału, o jakim mówimy z poziomu umysłu. Jesteśmy przekonane, że możemy być tylko z wysokim blondynem, a wiążemy się z niskim brunetem. Przyciągamy się tak silnie, ponieważ każdy z nas przejmuje wzorce energetyczne poprzednich pokoleń i niesie je przez całe życie. Zbieramy je wszystkie od obojga rodziców do siódmego roku życia. Medycyna powiedziałaby, że skłonności do chorób mamy w genach, we krwi, a reszta to podobieństwa charakterów. My mówimy o energetyce, sposobie wibracji, pamięci komórkowej. Podobne przyciąga podobne i tak powstaje większość związków. Z czasem okazuje się, że jesteśmy