Życie po rozwodzie – jak się przygotować?

życie po rozwodzie
123rf.com

Jak wychodzi się z rozwodu lub z rozstania? Czy odrzucić przeszłość, nie dać się smutkowi, czy też pozwolić sobie pocierpieć?
Nie ma jednej formuły na to, jak dojść do siebie po ciężkim rozstaniu czy rozwodzie. Ale jest kilka etapów, przez które większość z nas przechodzi, a na końcu drogi w końcu świeci słońce.

  • żałoba. Nie mówimy to o żalu za partnerem, ale za tym wszystkim, co poświęciłaś dla swojego związku. To wszystko z czego zrezygnowałaś, marzenia jakie nosiłaś w sobie, plany na przyszłość związane z domem, rodziną, życiem. Czas, który upłynął ci na byciu z kimś, z kim już nie jesteś. Musisz ją przerobić, przeboleć smutek nad każdą z tych rzeczy, opłakać przeszłość, by pójść dalej.
  • pogodzenie się. Przyznaj sama przed sobą, że nie masz na wszystko wpływu, nie kontrolujesz wszystkiego, co się w życiu wydarza i nie masz daru przewidywania wydarzeń. Stało się. Złe rzeczy wydarzają się dobrym ludziom. Trzeba iść dalej.
  • zaufanie. To jedno z trudniejszych zadań, ale spróbuj uwierzyć, że wszystko w końcu się ułoży, sprawy się wyprostują, a twoje życie wróci na znane ci, bezpieczne i ciekawe tory.
  • wybaczenie. Tu też potrzeba dużo dobrej woli, zrozumienia i pogodzenia się z tym co się stało. Potrzebujesz wybaczyć sobie, że nie udało ci się utrzymać związku, ale też swojemu partnerowi. Każde z was przeszło długą drogę by znaleźć się w tym miejscu.
  • akceptacja. To ten moment, kiedy stajesz przed lustrem i mówisz do siebie: zdarzyło się to co się zdarzyło, jestem wartościową, fajną osobą, dam sobie radę, a tam, za drzwiami czeka na mnie cudowny świat. Nie jestem ofiarą i zrobię wszystko, by być szczęśliwą.