Psychologia Styl Życia Seks Parenting Moda i uroda Zdrowie Przepisy Kultura Rozwój Księgarnia Sklep Cyfrowy

Początek roku. Iść dalej czy się rozstać?

123rf.com
1 lutego 2016 in Seks by Julita Czarnecka
Co takiego ma w sobie czas noworoczny, że wiele osób postanawia zmienić swoje życie? Jedni kończą wtedy swoje związki, składają pozwy rozwodowe lub decydują się na szczerą i niejednokrotnie bolesną rozmowę z partnerem. Inni ustalają swoje priorytety, ponieważ chcą, żeby ich związek się rozwijał.

Czas noworoczny  to taki czas, w którym chcemy być szczerzy przede wszystkim z samym sobą.

Kiedyś rozmawiałam ze znajomymi adwokatami, którzy przyznali, że zawsze w okresie od grudnia do stycznia zaczynają najwięcej spraw rozwodowych i piszą najwięcej pozwów o rozwód. Być może to nie reguła, choć osobiście uważam, że nowy rok mobilizuje nas do podsumowań i wprowadzania zmian w swoim życiu. Być może jest tak, że wiele osób postanawia zacząć nowe życie, kończy pewien etap i rozpoczyna nowy.

Podsumowanie pod koniec roku

W tym okresie jesteśmy ze sobą zwykle bardziej szczerzy. Częściej snujemy refleksje na temat tego, co dla nas ważne, jak chcemy żyć, z kim to życie chcemy dzielić lub czy chcemy się rozstać. Nowy rok przypomina nam o tym, że czas nieubłaganie płynie, a wielu z nas uważa, że życie jest zbyt krótkie, żeby je marnować.

Nie znaczy to, że decyzja o rozstaniu jest prosta i że podejmujemy ją pod wpływem impulsu. Ale faktycznie z moich rozmów z wieloma osobami wynika, że ten czas jest szczególny. Nie chcemy siedzieć przy świątecznym stole z kimś, kogo nie kochamy, a czasem już nie lubimy, nie chcemy bawić się „na siłę” w noc sylwestrową, z kimś, z kim już nie czujemy bliskości i więzi. I być może dlatego tak wiele par decyduje się na rozstrzygające rozmowy dotyczące ich dalszego losu, właśnie w tym świąteczno-noworocznym okresie.

„Złożyłem pozew rozwodowy dokładnie przed wigilią.To było dwa lata temu. W sumie to pomyślałem sobie, że mojego małżeństwa i tak nie da się uratować. Próbowaliśmy, ale nie wyszło. Dużo rozmawialiśmy i doszliśmy do wniosku, że to dobry moment, bo nie chcieliśmy już udawać przed rodziną, że wszystko jest w porządku, bo nie było. Święta spędziliśmy oddzielnie. Dla mnie była to ulga. Rok później, też w grudniu, dostałem rozwód i zacząłem się wtedy z kimś spotykać. Może to tak jest, że ten czas jest czasem, w których wolimy być sami, jeśli się coś nie układa. Ja wolałem”, podsumowuje Krystian.

Nowa siła

„W czasie świąt nie zdobyłam się na szczerość, jakoś nie miałam siły, żeby wszystkim tłumaczyć, co się stało. Spędziliśmy je jeszcze z moim chłopakiem razem u moich, a potem jego rodziców. Ale było tak źle, że wieczorem drugiego dnia świąt zdobyłam się na szczerą rozmowę. Wiem, że mu też nie było łatwo, bo w ogóle rozstania są strasznie trudne, nawet jak się jest w nieszczęśliwym związku. Rozmawialiśmy jeszcze, co można by poprawić, ale czułam, że to nic nie da. Sylwestra spędziliśmy już oddzielnie. Poczułam mega ulgę i jakby nową energię. Był ból po rozstaniu, ale i ta ulga, jakby kamień z serca mi spadł. Nie potrafię tego wytłumaczyć dokładnie, ale tak się właśnie czułam“, opowiada Julia.

Strony: 1 2


Uwaga konkurs! Przywróć młody wygląd na dłużej – wygraj zabieg preparatem Facetem w klinice Estetica Nova!

Atrakcyjna, młodo wyglądająca twarz to pragnienie większości z nas. Szeroki wybór oferty zabiegów anti-aging sprawia, że coraz więcej kobiet korzysta z możliwości niechirurgicznego poprawienia urody, ...

Konkurs z okazji Dnia Matki: Ministerstwo Dobrego Mydła

Każdego dnia, kiedy otwieramy naszą małą pracownię, myślimy nie tylko o tym, co danego dnia mamy do zrobienia, ale i o produktach, które jeszcze nie ...
zamknij [x]

POLECANE KSIĄŻKI