Relacja „friends with benefits” a związek

fot.123rf

Sex friends, fuck buddies, friends with benefits – to jedne z określeń bardzo popularnego współcześnie zjawiska – seksu z przyjacielem, czyli najprościej mówiąc seksu bez zobowiązań. Jednakże relacja typu friends with benefits wydaje się być bardziej skomplikowana niż przygodny seks z nieznajomym. Jaka jest granica pomiędzy zwykłą przyjaźnią, a przyjaźnią z „korzyściami“? Czy taki układ nie zagraża relacjom między przyjaciółmi? Zespół eDarling podpowiada: tu przydatna może okazać się opinia naukowca i psychologa – doktora Justin’a Lehmiller’a z Uniwersytetu Harvarda, który od lat prowadzi badania na temat ludzkiej seksualności.
Lehmiller zainteresował się wątkiem seksu pomiędzy przyjaciółmi za sprawą swoich studentów, z którymi prowadził zajęcia. Okazało się, że wielu z nich zainteresowanych było takimi relacjami. Wówczas nie istniały jednak żadne badania zgłębiające powyższy temat, dlatego naukowiec zdecydował się sam takie przeprowadzić. Dzięki temu odkrył on, że przyjaźń może być zarówno początkiem jedynie seksu bez zobowiązań, jak i stałego związku. Jednak, co istotne jest w takiej relacji – należy od samego początku ustalić z partnerem wyraźne granice i oczekiwania wobec siebie. Pozwoli to w przyszłości uniknąć przykrych sytuacji.

Dlaczego decydujemy się na takie relacje?

Często wynika to po prostu z braku czasu na zaangażowanie się w stały związek, ale również może być wyrazem nadziei na to, że przyjaźń przerodzi się w coś więcej. Może być to w takim razie sposób na sprawdzenie z partnerem zgodności temperamentów seksualnych jeszcze zanim stworzą poważny związek.

Jakie są zagrożenia związane z rozpoczynaniem związku od relacji friends with benefits?

Przejście od seksu bez zobowiązań do stałego związku to niełatwy proces. Wymaga zaangażowania obojga partnerów i jasno ustalonych zasad, jeśli już zdecydujemy się na coś więcej. W takiej relacji ryzykujemy również możliwością zranienia przez drugą osobę. Wynika to z działalności hormonów, które podczas intymnego zbliżenia wytwarza nasz organizm. Sprawiają one, że przywiązujemy się do drugiej osoby i z czasem oczekujemy czegoś więcej, niż tylko luźnego, niezobowiązującego seksu.

Czy friends with benefits to układ jedynie dla młodych?

Może okazać się to zadziwiające, ale również osoby w przedziale wiekowym 40 – 60 przyznają się do nawiązywania takich niezobowiązujących relacji. I nie oznacza to wcale, że ich doświadczenie ułatwia im taki związek. Zarówno dla młodych jak i starszych relacja friends with benefits może okazać się niezwykle skomplikowana.

Więcej na temat relacji „Friends with benefits” można przeczytać na stronie eDarling

Zapraszamy do lektury wywiadu z doktorem J. Lehmillerem