„Zastrzyki orgazmu” dla kobiet

udany seks
123rf.com

Polkom cierpiącym na brak orgazmu lub mało satysfakcjonujące życie seksualne coraz częściej pomaga ginekologia plastyczna. Modne staje się m.in. powiększanie punktu G. tzw. zastrzykiem orgazmu. Zdaniem ginekologów kobiety, które poddały się takiemu zabiegowi, nie tylko czerpią większą przyjemność z seksu, ale w wielu przypadkach doznają go po raz pierwszy w życiu.
– Kobietom cierpiącym na brak orgazmu lub nieodczuwającym wystarczających bodźców podczas stosunku coraz częstej pomaga ginekologia plastyczna. Z jej pomocy korzystają zarówno kobiety, które dopiero co urodziły dziecko, jak również kobiety w okresie menopauzy, a także panie, które z powodów budowy anatomicznej stref intymnych nie doświadczają wystarczającej przyjemności ze współżycia – przekonuje ginekolog Dawid Serafin z Gyncentrum Ginekologia Plastyczna w Katowicach.

Z sondy* przeprowadzonej przez katowicką klinikę wynika, że

  • 9 proc. Polek nigdy nie doświadczyła orgazmu.
  • Ponad 53 proc. przyznaje, że przynajmniej raz w życiu zdarzyło się im go udawać.
  • 12 proc. robi to regularnie.
  • Blisko jedna czwarta nie potrafi zlokalizować u siebie punktu G., a 14 proc. nigdy nie próbowało tego robić.
  • 41 proc. kobiet twierdzi, że seks z partnerem nie zawsze jest dla nich satysfakcjonujący.
  • 32 proc. z tego powodu czuje, że zawodzi partnera.
  • Żeby poprawić swoją sytuację w łóżku, co trzecia kobieta (35 proc.) byłaby gotowa poddać się zabiegowi, który zapewni jej doznania łóżkowe.

Zdaniem ginekologów w wielu przypadkach przyczyną braku satysfakcji w łóżku jest zbyt mały lub mało uwydatniony punkt G. Może to być efektem zmian poporodowych, budowy anatomicznej lub samoistnego zmniejszania się go z wiekiem. Eksperci przekonują, że większe wyeksponowanie tej strefy erogennej pozwala zintensyfikować doznania podczas stosunku.

– Punkt G. to skupisko zakończeń nerwów czuciowych, gruczołów i naczyń krwionośnych. Im bardziej jest ono uwypuklone, tym większa jest szansa na kontakt tego miejsca z członkiem, a co za tym idzie doznania seksualne, z tzw. skurczami pochwy włącznie – tłumaczy dr Dawid Serafin.

Od niedawna w Polsce dostępny jest zabieg, który umożliwia znaczne powiększenie tego miejsca. Augmentacja punktu G. polega na wstrzyknięciu w przednią ścianę pochwy, około 5 cm od jej wejścia, niewielkiej ilości Desiralu – preparatu na bazie kwasu hialuronowego. Substancja ta wypełnia tkankę, uwydatnia i ujędrnia ją. Sam zabieg wykonywany jest w znieczuleniu miejscowym i trwa tylko 20 minut. Już 4 godziny po wykonaniu zabiegu kobieta może współżyć, a efekt utrzymuje się nawet 2 lata.

*Dane pochodzą z sondy przeprowadzonej wśród 513 kobiet w wieku 18-55 lat w dniach 15 marca – 5 kwietnia 2014 r.

oprac. na podst. mat.pras. Guarana Public Relations