Znajdź swoją walentynkę przez internet

123rf.com

Nie masz z kim świętować Dnia Zakochanych? To nie oznacza jednak, że nic nie można z tym zrobić. Przeczytaj poradnik przygotowany przez firmę Lenovo.
Świat się zmienia, więc zmieniają się także sposoby, by odnaleźć swoją drugą połówkę. Jak poznać kogoś dziś, w epoce nowych technologii?

Zacznijmy od portali randkowych. Najbardziej popularnymi serwisami są Sympatia.pl, która już od wielu lat łączy w pary młodych i starszych Polaków, Przeznaczeni.pl czy często reklamowany eDarling.pl. Popularność portalu randkowego nie daje jednak gwarancji, że właśnie tutaj spotkamy kogoś wyjątkowego. Warto więc odwiedzić i tak zapomniane miejsca jak randki.o2.pl lub cafe.pl, gdzie mogą się tam „ukrywać” osoby równie ciekawe, ale mniej podążające za trendami.

Jak zacząć?

Przede wszystkim zastanówmy się, kogo szukamy, inaczej mówiąc: jakich ludzi lubimy. Na początek przejrzyjmy profile osób na różnych portalach randkowym. Sprawdźmy, czy znajdziemy tam kogoś z naszej miejscowości lub mieszkającego w odległości do zaakceptowania. Następnie załóżmy własny profil w wybranym serwisie.

Bardzo ważne jest wybranie zdjęcia, które pokaże, jacy jesteśmy. Dobre zdjęcie to połowa sukcesu, bo większość ludzi wybiera wzrokiem. Nie bójmy się zwariowanych zdjęć. Pamiętajmy, że szukamy drugiej połówki, czyli osoby, przy której będziemy sobą. Potem pozostaje jeszcze oryginalnie odpowiedzieć na parę podstawowych pytań przy zakładaniu profilu i stworzyć ciekawy opis naszej osoby.

Dla wzrokowców lub trochę bardziej leniwych „łowców” ciekawym rozwiązaniem mogą być aplikacje typu „hot” or „not” np. Tinder. W tym przypadku wystarczy założyć konto, logując się za pomocą Facebook’a i udostępnić swoje zdjęcia, a potem już tylko szukać tego, kto nam się podoba.

Jeśli boimy się, że serwisy randkowe odwiedzają głównie poszukiwacze przygód czy księżniczek marzące o księciu na białym rumaku, możemy spróbować odnaleźć swoją połówkę na portalach społecznościowych. Strategia poszukiwania wygląda w tym przypadku trochę inaczej – najlepiej nie nastawiać się na szukanie randki, a raczej na poznanie ciekawej osoby, która podziela nasze zainteresowania.