Życie po rozstaniu

123rf.com

Rozstanie to wyjątkowo traumatyczne przeżycie. Zdaniem psychologów odejście ukochanej osoby jest niemal tak samo bolesne jak śmierć.
W jaki sposób poradzić sobie ze złamanym sercem? Wypróbuj nasze wskazówki i zacznij nowe życie po rozstaniu.

Rozstanie – musisz pocierpieć

Najgorszą metodą, jaką możesz wybrać po rozstaniu, jest wyparcie. Zostałeś porzucony lub zostawiłeś kogoś, z kim nie byłeś w stanie już dłużej żyć. To bardzo bolesne zdarzenie, które po prostu trzeba przeżyć. Ucieczka w używki, imprezy czy przygodny seks nie rozwiążą problemu. Podobnie jak robienie dobrej miny do złej gry i ukrywanie swoich emocji. By ułożyć sobie życie na nowo po rozstaniu, musisz przejść przez wszystkie etapy żałoby po związku, a więc przede wszystkim dopuścić do głosu uczucia, żal, smutek i po prostu popłakać. W innym wypadku proces sklejania złamanego serca będzie trwał o wiele dłużej.

Wyjdź do ludzi

Nie zamykaj się w czterech ścianach. W początkowej fazie leczenia po rozstaniu raczej nie będziesz miał ochoty na imprezy towarzyskie czy randki – jest to zupełnie normalne. W trudnych chwilach nie zapominaj jednak o najbliższych ci osobach. Utrzymuj regularny kontakt z przyjaciółką czy rodziną. Nie uciekaj w samotność, bo ona tylko pogłębi twoje cierpienie. A kiedy będziesz już gotowy na to, by nieco otworzyć się na ludzi, zacznij to robić z głową. Zapomnij o jednonocnych przygodachi upijaniu się do nieprzytomności. Po takich wyskokach czekają cię tylko wyrzuty sumienia i jeszcze gorsze samopoczucie. Zamiast tego postaw na wycieczki, aktywność fizyczną, spacery czy kino. Rób to, czego dawno nie robiłeś, bo twój partner tego nie lubił. Bywaj wśród interesujących ludzi, a odkryjesz, że bardzo ci tego brakowało.

Przypomnij sobie, co lubisz

Będąc w związku, często zapominamy o swoich zainteresowaniach i potrzebach. Po pierwsze dlatego, że nie mamy na nie czasu, po drugie zaś partner może nie podzielać naszych pasji lub uważać je za stratę czasu. Jeśli doszło do rozstaniai nie ma już osoby, która selekcjonuje twoje zainteresowania, możesz wrócić do tego, co naprawdę lubisz. Usiądź w ciszy i zastanów się, co sprawia ci przyjemność. Co cię interesuje, czego ci brakuje, czego chciałbyś się nauczyć? Wypisz wszystkie te rzeczy i uświadom sobie, że teraz naprawdę możesz się nimi zająć. Opracuj plan działania i zacznij żyć tak, jak lubisz.

Zadbaj o siebie

Pod wpływem rozstania często zapominamy o sobie – swoim zdrowiu, wyglądzie, o przestrzeni życiowej. Bagatelizujemy sygnały ostrzegawcze organizmu, przestajemy się golić (panowie) lub regulować brwi (panie), nie dbamy o strój, wyglądamy na zaniedbanych. Podobnie ma się sprawa z naszym domem – rezygnujemy ze sprzątania, a brud zaczyna narastać. Tymczasem zadbanie o siebie i swoją przestrzeń życiową to doskonała terapia. Pomaga oderwać się od negatywnych myśli, poczuć się lepiej we własnej skórze i domu i jest takim „odgruzowywaniem pola bitwy, na którym doszło do rozstania.

Wybierz się do lekarza, zrób badania kontrolne. Zafunduj sobie wieczór w domowym SPA i zadbaj o swój wygląd. Kup jakiś nowy ciuch, a nawet wymień część garderoby. I dokładnie, metodycznie posprzątaj swoje mieszkanie, pozbywając się przy tym pamiątek po minionym związku. Nie musisz wyrzucać wspólnych zdjęć czy prezentów, ale spakuj je do pudła i wynieś, np. do piwnicy. Ostatnim, czego teraz potrzebujesz, są bolesne wspomnienia.

Otwórz się na miłość

Trudno powiedzieć, kiedy będziesz na to gotowy. Dla każdego ten moment przychodzi po prostu w swoim czasie. Kiedy dotrze do ciebie, że twój partner już nie wróci, nie zmieni się magicznym sposobem i nie warto na niego czekać, odkryjesz, że możesz dać szansę nowej miłości. Zabierz się za to powoli i z głową. Unikaj desperacji i rzucania się na pierwszego napotkanego singla. Zacznij umawiać się na randki, otwórz się na nowych ludzi, ale nie decyduj się na związek zbyt szybko. Daj sobie czas, ale nie uciekaj przed miłością. Ty też na nią zasługujesz!

Autor: Agnieszka Mazur-Puchała