Targ

Dzisiaj spacerowałam po targu w Almere.

Zawsze gdy jest ładna pogoda przyjeżdża na targ mnóstwo ludzi, przy okazji odwiedzają też sklepy w centrum. Na targu wcale nie jest taniej i towary też nie są szokującej piękności. Osobiście wolę kupować w sklepach. Holendrzy bardzo lubią targi, prawdę mówiąc bardziej ogladają towary niż je kupują.

Idą ciepłe dni i w związku z tym na straganach roi się od kolorowych bluzek ,spódniczek ,sukienek . Jeśli chodzi o modą męska to były tylko dwa stragany. W strojach damskich widać tendencję  do kolorów neonowych, mocno „waliły” po oczach bluzki żółte ,zielone , pomarańczowe z charakterystyczną neonowa poświatą. Osobiście nie podoba mi się ten styl typu ‚żarówa”. Myślę, że będzie to moda jednego sezonu.Widziałam bardzo ładne, koronkowe , białe bluzki. Naprawdę bardzo eleganckie. Ciekawostką są w tym sezonie bluzki z wydrukowanymi twarzami kobiet. Gorzej ,gdy twarz na bluzce będzie konkurencją dla twarzy osoby ją noszącej. Czyli tak – pisałam już o bluzkach neonowych, koronkowych, tych z twarzami , były też ładne z cienkiego, delikatnego, przezroczystego materiału w kolorach pastelowych.

Dużym powodzeniem cieszą się stragany ze stanikami po dwa i pół euro – kolorowe ,koronkowe ,ładne. Można tam kupić też bieliznę erotyczną a także normalne piżamki i bawełniane koszule nocne.  Ja jako osoba szalona na punkcie torebek – nigdy nie omijam straganów z nimi. Sama mam dużo torebek , ale uważam ,że ich nigdy nie jest za dużo. Mają naprawdę ładne wzory,ostanio urzekły mnie białe torebki z naszytą także białą koronką. Jest wiele stoisk z kosmetykami ,ja z nich nie kupuję , bo boję się ,że może są przeterminowane ,albo ,że były źle przechowywane.

Interesują mnie arabskie stoiska , zwłaszcza z matriałami przecudnej urody, koronki, jedwabie, cuda. Co ciekawe właściciel stoiska mówi trochę po polsku bo ma … żonę Polkę ! Bardzo przyjemny facet , ubrany typowo po arabsku w długą szatę  z mycką na głowie . Jest brodaty i wygląda bardzo po islamsku , ale skoro ma żonę Polkę , to pewnie ten strój służy mu tylko do pracy . Podobają mi się stoiska z arabskimi sukniami i chustami , już niejedną suknię kupiłam , trochę je modyfikuje , przycinam i noszę … w Polsce. Facet ze stoiska ze skórami ,czarnoskóry , bardzo miły, zawsze mi się kłania, jakoś widocznie rzuciłam mu się w oczy. Jeśli chodzi o owoce i warzywa , to są świeże przywożone przeważnie chłodniami prosto z portu w Rotterdamie. Ceny często są wyższe niż w sklepie. Coś co mnie smuci to fakt-że nie ma wyboru dobrych jabłek, raczej kupcy nastawieni są na cytrusy, mango, awokado, truskawki itp. Niedaleko owoców są stoiska z rybami i owocami morza oraz smażalnie ryb, obok są stoliczki i krzesełka ,gdzie można sobie pojeść w targowej atmosferze i pogadać z ludźmi ,wszyscy sa bardzo mili i kulturalni. Zachowuja się bardzo dobrze, nikt nie wrzeszczy i nikt sie nie kłóci.

Ten targ jest rozrywka dla ludzi starszych i inwalidów , którzy jeżdżą swoimi elektrycznymi wózkami i swobodnie kupują. Czasem widzę panie z wózeczkami dziecięcymi ,w których woża stare pieski ,które nie mogą dużo chodzić. Kiedyś  widziałam na tym właśnie targu kobietę na wózku leżacym, takim jak łóżko. Normalnie  leżała na nim i jechała po ulicy , potem nawet do sklepów – bo wszystkie sklepy są przystosowane dla inwalidów i osób starszych , nie mają progów i zachowane są w nich odpowiednie odległości między półkami i kasami ,żeby ludzie mogli swobodnie przejeżdżać tymi swoimi „autkami”. Czasem jadą z pieskami na kolanach. Niektóre panie przyozdabiaja sobie wózki inwalidzkie – maskotkami i kwiatami sztucznymi. Dzisiaj widziałam parę pań i dziewczynki z wiankami z żywych kwiatów na głowach , prawdę  mówiąc pierwszy raz  to widziałam – może chodzi o powitanie wiosny. Rozśmieszyła mnie jedna czarnoskóra babeczka , która  przy straganie pochwaliła sie ,że ma powiększony biust i pokazywała każdemu kto chciał zobaczyć. Faceci się śmiali i podpuszczali ją, żeby dała dotknąć ten silikon ,a kobiety wstydziły się za nią i odchodziły. To jest szokujące z jednej strony widzi się kobiety arabskie w burkach ,zakryte od góry do dołu a inne z innej kultury zupełnie nie wstydzą się pokazywania swojego ciała. Jeżeli ktoś myśli, że kobiety arabskie to jakieś biedne niewolnice to sie myli ,one też potrafią rządzić i jako szyja kręcić głową – nie ma obawy :) .

Następny targ w środę , ciekawe ,co nowego przywiozą i kto przyjdzie …

PODYSKUTUJ: