Jesienna kobieta

Jestem jesienną kobietą,

zadaję sobie pytanie – Dlaczego nigdy się nie starzeję ?

Przecież to już jesień życia.

Dlaczego nie mam nawyków gderliwej baby ?

Dlaczego jestem wiecznym dzieckiem ?

Dlaczego mąż nadal mnie kocha  i to tak bardzo ?

Nie mam już tamtego wyglądu,

patrzę w wystawach na obcą kobietę.

Jestem w środku tej kobiety.

Nie szkodzi – przecież to tylko ciało.

Czy ja jestem duszą ?

Jeszcze  jestem duszą i ciałem .

Czy dusze mogą żyć bez ciała ?

 

PODYSKUTUJ: