Aby do wiosny

Tu w Holandii właściwie trudno było mówić w tym roku o zimie. Temperatura plusowa, zamiast śniegu deszcz. Matki wożą w wózkach dzieciaki bez czapek, ale ja jestem w czapce. Rano widzę ludzi z mokrymi włosami , świeżo umytymi i co ciekawe oni nie przeziębiają się. Mój mąż takze wychodzi nawet na mróz z mokra głową i nie ma nawet kataru. Jestem ciekawa, czy w Polsce też stosuje się ten amerykański chów uodporniajacy , czy dalej dzieciaczki się grubo ubiera. Przyznam, że sama  bałabym się w zimny ,wietrzny dzień wozić malutkie dziecko bez czapki .

Ostatnio jechaliśmy samochodem przez Holandię i muszę powiedzieć, że wszędzie wiosna – trawy zielone, ptaki śpiewają – chyba już śnieg nie spadnie. Jeszcze nie chowam jednak zimowych ubrań , choć miałabym na to ochotę, ale przecież to dopiero luty i jeszcze wszystko może się zdarzyć.

PODYSKUTUJ: