Szacunek

Mój mąż mówi ładnie, że ja jestem jedynką a on zerem i razem tworzymy dziesiątkę! On tak tylko mówi, wcale nie jest zerem, jest bardzo inteligentnym, wspaniałym człowiekiem . A ja miałam szczęście, że na niego trafiłam – to mogę powiedzieć po – nastu  latach małżeństwa. Od tygodnia znosi mi prezenty  walentynkowe. Ale najważniejszy jest szacunek jakim mnie darzy i ja jego rownież. Szacunek oprócz miłości musi być w małżeństwie, nie można przekraczać pewnych granic, nie można partnera ( partnerki) poniżyć, nazwać wulgarnym słowem, oszukać … My tego pilnujemy – właśnie szacunku.

PODYSKUTUJ: