Próba odwagi

Dokonałam tego, przebiłam sobie paznokieć rozżarzoną  końcówką spinacza. Efekt marny , bo spóźniony. Trzeba to było zrobić od razu bo przytrzaśnięciu paznokcia a nie po tygodniu. Trochę krewki poleciało, a palec dalej boli . Antybiotyk się kończy a nie jest rewelacyjnie, pozytywnie. Jednak to odnawianie się palca musi potrwać dłużej. Dwa tygodnie to za mało. Organizm sam wie jak się najlepiej odnowić, poczekamy, zobaczymy.

PODYSKUTUJ: