Drożdżówka rośnie …

Usiadłam przy komputerze w czasie, gdy moje ciasto drożdżowe rośnie. Nagle naszła mnie myśl ,żeby zrobić dla rodzinki pyszną drożdżówkę . Trochę późno zaczęłam i drożdżówka będzie gotowa nocą :) To nic ,ale rano będzie  cieszyć wszystkich.

W międzyczasie  przeglądam wiadomości, skaczę po tematach. Wielu ludzi denerwuje ostatnio multikulturowość. To taka moda, ale tak naprawdę jaka bedzie kultura europejska po wymieszaniu się ze wszystkimi innymi. W Holandii podnoszą się głosy, że jest to zamach na kultury narodowe i coś w tym jest. Powstaje groch z kapustą, wymieszanie wszystkiego ze wszystkim. Na dłuższą metę to wcale nie jest takie fajne. Mieszkam już 18 lat w Holandii i jestem już zmęczona natarczywą multikulturowością wciskającą się ze wszystkich stron. Świat się zmienia to co jest poprawne politycznie w jednych czasach- jest ganione w innych czasach. Jeszcze zmieni się model człowieka ,zmienia się poglądy tak jak zawsze w historii, a jak jeszcze do tego dojdą wojny to już zupełnie świat kiedyś zmieni oblicze. Ciekawe do czego to wszystko zmierza. Oczywiście jak zwykle będzie inaczej niż się myśli. My przyzwyczailiśmy się , że w Europie mieliśmy spokój teraz wpadamy w panikę , bo sytuacja światowa nie jest dobra, do bezrobocia i kryzysu doszły wędrówki ludów. Niektórzy przegięli z zaproszeniami , niektórzyli   wzbogacili się na produkcji mapek jak dotrzeć do Europy, inni je sfinansowali ,a my będziemy jeść ten bigos. Zanim to się uspokoi to trochę potrwa.

PODYSKUTUJ: