Boski Poranek

A to poetycki opis zupełnie innego poranka, religijny Warsztaty FB  grupa Poetycka Kształty słów.

 

Boski Poranek
Jestem na górze, wysokiej, niedostępnej, wiatrami smaganej. Klęczałam noc całą by zobaczyć cud.Przyszłam na spotkanie Boga przenajświętszego, który swą mocą wielką budzi świat z przerażającego, czarnego snu nicości nocy.
Grozę budzi we mnie noc, czerń jej zabija wszystko, kolor nie ma koloru, z życia ucieka życie. Chcę powitać poranek wschodzący w pobliżu Absolutu. Klęczę wiec wznosząc ręce do Ciebie Boże przenajświętszy, Boże stworzycielu świata – ja marny pyłek.
Patrzę na Twe cuda. Te przestrzenie ogromne byłyby martwe jak my stający się prochem, gdyby nie Twoja Łaska, O Panie.
Nagle oczy moje doznały błysku cudownego. Najpierw jeden nieśmiały promień wyjrzał zza horyzontu. Wiem, że był przeznaczony dla mnie.
O Boże, czuję Twoje dotknięcie.Wstrząsa mną dreszcz nieznanego uczucia, nie z tego świata.
Wy góry niedostępne, szarością okryte nie odzywacie się do mnie. Patrzycie na mnie martwym okiem, kamieniami ostrymi zdajecie się odwracać ode mnie.
O Wy zazdrosne, boicie się, że odgadnę tajemnicę wschodu słońca.
O Wy tajemne, ukrywacie przede mną życie. Mgłą się zasłanianie okrutne, lecz Bóg Was oświeci i oświetli, nie pozwoli Wam dłużej się ukrywać w ciemnościach i oparach. Prawda wyjdzie na jaw, jak oliwa wypłynie. Musicie pokazać swe oblicza jak ludzie tajemniczy chowający się w mroku wraz ze swymi grzechami.
Złoty świt nadchodzi, przynosi wiarę w życie, Wszystko co zamglone niewyraźne i fałszywe wszystko, co się zasłaniało prawdę, zostanie odsłonięte.
Diamenty powietrza rozbiją czerń i niewyraźność, z mgły uczynią wodę pitną kryształową, życiodajną. Nie będzie już panował tylko smutek, odrętwienie i półśmierć, nastanie życie kolorowe, zielonością traw pałające, kwieciem ubierające nagie góry. Nastanie jasność i ja tego pragnę.
Dzięki Ci składam Boże za ten Poranek Święty, który jest początkiem wszystkiego na naszej Ziemi.
Dotykając krzyża dotykam Ciebie o Panie, niech cud poranka się stanie i niech ja zmartwychwstanę wraz z kwiatami tęczowymi przed Tobą główki pochylającymi.
autor: Iwona Miżyńska van Eck – 21.07.2017

PODYSKUTUJ: