Czas choroby

Dzisiaj źle się czuję jestem, jestem chora.Boli mnie głowa i wirus szaleje.Czekam na poprawę.

W międzyczasie napisałam dwa wiersze.

ŁZY WYSCHNIĘTE

Siedzę z bólem głowy.

Ptasi świergot wlatujący przez okno

stara się mnie ukoić.

Złe wieści ze świata przygnębiają mnie

te z wnętrza także.

Czapa cierpienia przykrywa głowę

ze wszystkich stron.

Łzy  nie ciekną,

nie ma ich.

Wyschły w stawach oczu.

Nie pomogą.

A może to lepiej.

Bez łez łatwiej żyć,

przynajmniej nie pamięta się

kiedy się płakało.

autor;Iwona Miżyńska van Eck – 08.06.2017

———————————————–

WALCZĘ

Idąc drogą życia

wertepów pełną

co chwilę się potykam.

Czasem nie mam ochoty wstać.

Chcę leżeć i nic nie robić,

Ale życie może przejść obok

i stracę je,

wstaję więc z trudem

i walczę

jak żołnierz Sparty

do ostatniego tchu.

autor; Iwona Miżyńska van Eck – 08.06.2017

 

 

PODYSKUTUJ: