Dzień Zwycięstwa w Holandii

Dziś w Holandii obchodzi się Dzień Zwycięstwa. Koncerty są już od rana. Poważne uroczystości upamiętniające tych, którzy zginęli w czasie wojny odbyły się wczoraj.Szczególnie upamiętniono Żydów zamordowanych w Oświęcimiu. Przed wojną była w Amsterdamie dzielnica żydowska – wywieziono z niej wszystkich mieszkańców – 80 tysięcy ludzi i zamordowano, m.in. Anne Frank dziewczynkę, która prowadziła pamiętnik o wojnie i o ukrywaniu się przed Niemcami – jest to sławny na całym świecie „Pamiętnik Anny Frank” . Anna wraz z rodziną została wywieziona ostatnim transportem do Oświęcimia i tam zginęła.
Holandia bardzo uroczyście obchodzi te dwa dni. Bardzo podkreśla się tragedię wojny, prześladowania i faszyzm.Bardzo wiele jest o tym w telewizji, w szkołach. W każdej miejscowości odbywają się obchody upamiętniające wojnę i Dzień Zwycięstwa.
Sprawozdania z uroczystości:
1.Wspomnienie zamordowanych: http://www.4en5mei.nl/herdenken-en-vieren/herdenken/nationale-herdenking
2.Obchody Dnia Zwycięstwa: https://www.youtube.com/watch?v=mpDvwe0hDZs

Właśnie obok mojego domu jest Koncert znanych holenderskich artystów, trwa od rana i będzie trwał aż do godziny 24.00. Aż mnie już uszy bola od słuchania głośnej muzyki, ale muszę przyznać, że bardzo ładnie grają i śpiewają.
Jestem przejęta bo mojej mamie podniosło się ciśnienie i źle się czuje. Dałam jej leki ,długo przy niej siedziałam, a teraz zasnęła i moge do Was napisać.Mam nadzieję, że po wyspaniu mama będzie czuła się lepiej.

Dzisiaj mieliśmy na Kształtach Słów na Fb warsztat poetycki o sadzie zobrazowanym przez mistrza Vincenta Van Gogha.
Natychmiast przypomniała mi się moja pierwsza miłość, chłopak, który ukończył studia rolnicze – sadownictwo i teraz ma wielkie sady. Napisałam o nim wiersz :)

#kwitnącysad_kształtów

Mój sadowniku

Szukam Cię wśród drzew mój sadowniku,
wypatruję pod kwiatkami śnieżnobiałymi,
przecież tam jesteś wśród drzew marzący.
Gładzisz korę, całujesz kwiatki, tulisz listki
Szkoda, że nie mnie.
Czas nas rozdzielił – tyle już lat minęło,
tyle kwiatków opadło, tyle owoców było.
Tylko ja zawsze jestem z dala od sadu.
Patrzę z oddali i wciąż Ciebie nie widzę.
A może Ty patrzysz też na mnie
oczami pełnymi kwitnących jabłoni
autor:Iwona Miżyńska van Eck – 04.05.2017

PODYSKUTUJ: