I co dalej ?

Codziennie straszne wieści. Dzisiaj ksiądz z poderżniętym gardłem w kościele. Oni nie cofają się przed niczym. Jaką mają łatwość zabijania. Widziałam w internecie jak młody mężczyzna obcinał chłopcu głowę w Syrii. Jak trzeba być wyzutym z wrażliwości, żeby coś takiego zrobić. Natrudził się trochę przy odcinaniu głowy tego dziecka, potem wziął ją i podniósł do góry. Dzisiaj inny poderżnął głowę staremu, bezbronnemu księdzu a drugi filmował. Co się dzieje z naszym światem, z naszą bezpieczną Europą. Teraz ci Polacy, którzy mieszkają w Niemczech czy we Francji będą zazdrościć tym, którzy zostali w kraju. Wcale nie zapowiada się na to,że będzie lepiej. Z tymi ludźmi nie da się porozumieć, nie przetłumaczy im się, żeby zaprzestali terroru . To są ludzie z innego świata z innym poglądami, mentalnością, religią. Szkoda mi niewinnych ludzi, bo jak zwykle obrywają nie ci co trzeba. Zupełnie nie wiem jak teraz należy reagować. Ciekawe co zrobią ci, którzy nami rządzą, żeby poprawić tę straszną sytuację, oby zdążyli.

PODYSKUTUJ: