Jabłoń

Jabłoń
Jabłoni! Byłaś w raju
tuliłaś węża do pękającej z żądzy kory
on wciskał się w twoje słoje tysiącleciami
grzesznych kobiet zlizujących zachłannie
czerwień z obnażonych męskich dusz i ciał
miłość i prostytuowanie zamieniały się rolami
w łóżkach królów i ważniaków
w drodze po złote runo i spleśniały chleb
twoje owoce zawsze kuszą a ja lubię wgryzać
swe ostre kły w jabłko Adama i nużać się z nim
w jedwabnej pościeli pełnej białych róż
i pąsowej krwi
ja – kawałek z żebra
kochanka węża i pulsujące sokami
grzeszne jabłko
autor: Iwona Miżyńska van Eck – 03.04.2020

 

PODYSKUTUJ: