Nasze kotwice

Kotwice

czasem siedzę na chmurze i patrzę na świat
ten realny jest taki malutki
widzę tylko kontury
Tęsknię za myślami
rozbieganymi gdzieś tu
w przestrzeni
gdzie kosmos obcy
kryje wszystko
tajemnice okrywają naszą planetę
szczelnie
nawet sami nie wiemy skąd jesteśmy
i dokąd zdążamy.
wytworami własnych myśli
kreujemy swój świat
jeden lepszy
drugi gorszy
płynny tak i
mogący zniknąć w jednej chwili jak bańka mydlana
osamotnieni we wszechświecie
wystraszeni samotnością
i zalęknieni
ewentualną obecnością obcych
próbujemy zakopać się w rzeczywistości
by słumić lęki
walczymy o kawałek chleba o dom
i gadżety umilające bytowanie
gdyby nie miłość do naszych bliskich
zwariowalibyśmy
i odlecielibyśmy
w tę ciemność
z której nie ma powrotu
na szczęście mamy serca
to są nasze kotwice

autor : Iwona Miżyńska van Eck – 20.01.2018

PODYSKUTUJ: