Obłęd codzienny

obłęd codzienny
———————

myśli odkształcone

jak nocne ćmy

kotłują się przy lampce

uczucia wyolbrzymione

kolosy i karły wychylają głowy

sen bawi się proporcjami

ranek studzi tęsknoty

otwierasz oczy

i widzisz za dużo

słowo kocham blaknie

zauroczenie rozpływa się

by wieczorem znowu

pokazać film o miłości

autor: Iwona Miżyńska van Eck – 15.07.2018

PODYSKUTUJ: