Święci

Napisałam dziś wiersz o cierpiących na nowotwory pt. „Święci”

Święci

jasna poczekalnia
tam za drzwiami jest życie albo

twarze z oczyma patrzącymi w głąb
lampa świeci jak słońce
złote promienie dają aureole
siedzącym w poczekalni
niejeden z nich będzie świętym
przez męki
ale w żadnym piśmie
nie będzie o nim wspomniane.

autor: Iwona Miżyńska van Eck -18.01.2018

PODYSKUTUJ: