Taki typ

Mam kontakt z osobą stosującą autoreklamę. Denerwuje mnie to, gdy ktoś ciągle siebie wychwala jaki to jest mądry, piękny, inteligentny, ale złośliwie niedoceniany.
Każdy chyba zna choć jedną taką osobę. Od wielu lat nie reaguję, gada, chwali się, przeczekuję. Najgorsze jednak jest to, że taka bezkrytyczna osoba rośnie, jest coraz bardziej przekonana o swojej wspaniałości. Sądzi, że wszyscy są głupi tylko ona jest mądra.
Zastanawia mnie jednak to, czy nie powinno się takiej osoby przyhamować? Czy to jest dobra metoda, że ja nie reaguję i pozwalam jej uwierzyć w te wszystkie cudowności , które o sobie opowiada. Chyba ona ma rodzaj niedowartościowania, nie jest chwalona, to zastępczo sama siebie chwali. Smutne to, ale dla otoczenia jest to niebezpieczne. Często takie jednostki poniżają innych, np. „Gdybym nie była taka kulturalna to bym ci coś powiedziała, ale nie powiem, bo jestem na zbyt wysokim poziomie, żeby się zniżać”. „Wszyscy mnie kochają, pragną mojego towarzystwa” choć nikt go nie pragnie.” Zawsze byłam najlepsza i najmądrzejsza , jestem wzorem do naśladowania” a wy inni nic nie jesteście warci.
Nie rozumiem tego jak można tak bezwstydnie siebie reklamować jako kogoś super pod każdym względem.
Czy ta osoba nie widzi ,że ludzie się z niej śmieją? Jedni się śmieją, a inni będący pod jej urokiem – wierzą.
Kłamstwo powtarzane ileś razy staje się prawdą i to jest najgorsze. Wydaje mi się, że należy przeciwstawić się w porę, by taka osoba nie urosła w siłę.

PODYSKUTUJ: