Uosobiony Cud

Właśnie ostatnio na Fb w grupie Kształty Słów, do której należę zaczęło się nowe wydarzenie literackie pt.Cena życia.

Skojarzyło mi się to z narodzinami mojego syna, który jest już dorosłym człowiekiem. Przypomniałam sobie te cudne uczucia jakie towarzyszyły jego przyjściu na świat.Jakie to było cudowne uczucie – gdy po raz pierwszy spojrzeliśmy na siebie. On tymi cudnymi, migdałowymi oczkami pełnymi jeszcze nieświadomej miłości do matki.

Pod wrażeniem tego wspomnienia napisałam wiersz:

Uosobiony Cud

Zajaśniało światełko radości,
dziecko pojawiło się na świecie.
Bóg zapalił kolejną świeczkę.
Młode życie krzyczy,
energia je rozpiera.
Rozgląda się, bada świat
rączkami, buźką, języczkiem.
Pochłania wiedzę wszystkimi zmysłami.
Uczy się wszystkiego naraz.
Mała istotka to radość świata.
Czy jest coś piękniejszego niż narodziny życia ?
Mały człowieczek może będzie wielkim człowiekiem!
Albo szarym, przeciętnym – nieważne !
Ważne, że jest !
Moc, inteligencja, uczucia – UOSOBIONE
Bezcenny skarb świata – DZIECKO

Autor: Iwona Miżyńska van Eck – 11.05.2017

PODYSKUTUJ: