Wiersz „Tajemnica”i „Półka”

Wczoraj taki ciężki dzień był, ciśnienie bardzo niskie, źle się czułam. Oprócz wielu codziennych czynności oczywiście znalazłam czas na napisanie wierszy. Napisałam  wiersz na Konkurs Sobotni w Klubie Poetów Niepokornych, jak zwykle i napisałam to prosto z głowy do ręki co mi w duszy gra.

Tajemnica

Życie jest wielką tajemnicą,
ciągle szukamy odpowiedzi.
Jak z ziarenka powstaje owoc?
Takie niby proste a takie tajemnicze.
Życie takie normalne,
a takie dziwne.
Człowiek taki wielki,
za młodu, taki silny,
nawet Boga nie potrzebuje.
Dojrzewa i coraz bardziej go pragnie.
Przyzwyczajamy się do życia
i tak bardzo nie chcemy
zniknąć w niewiadomym.
Jaka obca jest nam nicość.
Chyba lepsze piekło
od pustki i ciemności.
A co dopiero Raj.
My owieczki zbłąkane
tak bardzo potrzebujemy
drogowskazów, kodeksów,
zasad, dekalogu,
nie umiemy żyć bez pasterzy.
Boże, bądź
i prowadź nas do jasności
nie chcemy nicości.
Bądź i nie zostawiaj nas w ciemności.
Wiem, że jesteś
i że nas nie odrzucisz
Boże,
prawda?

autor: Iwona Miżyńska van Eck – 15.07.2017

a także ten wiersz, który dosłownie prosił,żeby go napisać

Półka

Każdy z nas stoi na półce.
Mogą nas zdjąć,
kto chce.
Wcale nie trzeba wielkiego trudu,
by nas rozkochać w sobie,
by skrzywdzić.
My z półki jesteśmy, jak laleczki
przestawiają nas, czasem porzucą,
ubrudzą, połamią, wyrzucą na śmietnik…
Kto zdolny w manipulacjach to nami manipuluje
i wykorzystuje nas.
Patrzę z półki na świat,
boję się, żeby mnie nie przestawili,
bo lubię tu stać.
Niech nie zabierają mi moich zabawek
one są dla mnie bardzo ważne,
nie zabierajcie mi przyjaciół, pracy, mieszkania
i wszystkiego co kocham.
Hej Wy u góry skończcie z wojnami,
a wy terroryści zajmijcie się lepiej czymś pożytecznym
i przypomnijcie sobie co to znaczy być człowiekiem.
Będę stała grzecznie na tej półce
tylko dajcie mi spokojnie
żyć.

autor: Iwona Miżyńska van Eck – 15.07.2017

PODYSKUTUJ: