Wspomnienia, inspiracje – Jim Morrison

życie
kręte schody na górę
czas tykanie zegarów
oczopląs wymioty
ziemia przyśpieszyła obroty
bieguny też mają dość
zamieniają miejsca
patrzysz i nie widzisz jak zwykle
ile można tłumaczyć
zrozum
upadłaś
te kolana posiniaczone
i znowu upadłaś
budzisz się w nocy
nie wypoczniesz
niszczy cię życie
a miałaś się delektować
obiecałaś  przeżyję każdą minutę
z radością dokładnie
wykorzystam wszystkie szanse
nie popełnię błędów
upadasz
podnieść się czy nie
może lepiej leżeć
schody wysokie
nogi uwięzione w szlamie
codzienności
oddech zanika
a w głowie błyski
bez sensu
kręte schody na górę
czas tykanie zegarów
oczopląs wymioty
ziemia przyśpieszyła obroty
bieguny też mają dość
zamieniają się miejscami
autor: Iwona Miżyńska van Eck – 06.06.2018
—————————————-

 

iść tam

zniknąłeś w czeluści codzienności
wadami zabiłeś drzwi
nie chcę wspominać rozczarowań
tęsknię za czystym uczuciem
miłością pure
Czekam na ciebie
nieznajomy
ożyw mnie
niech martwota
zamieni się w życie
uwiedź mnie znienacka
spójrz tak by przeszedł dreszcz
i fajerwerki rozświetliły noc
by czar miłości
ożywił mnie
duszą zawładnął
i szczęście wlał w serce
chcę z tobą
iść za rękę słoneczną ulicą
chcę siedzieć z tobą i gadać o niczym
słuchać gitary seksownych dźwięków
i być znowu w niebie
wtedy świat realny zamieni się w mit
a będziesz tylko ty
i realność weźmie szlag
wrócą dzieci kwiaty
fantazją i wolnością
nasycimy znowu się
zostawimy cielesne powłoki
i pójdziemy na naszą niebiańską łąkę
bo tam jest miłość
i wolność bez granic
i ty na zawsze
ty
synonimie
tego czego chcę

autor: Iwona Miżyńska van Eck – 06.06.2018

PODYSKUTUJ: