Ktos postanowil…

ze ten piatek trzynastego listopada potwierdzi regule pechowych piatków.

Ktos postanowil, ze Adam, ze Ewa, ze inni nie wróca z kawarni do domu. Ze oni nigdy juz nigdzie nie wróca.

Ktos postanowil, ze napedzi innym stracha. Tak na zawsze. Zeby zawsze sie bac, bo moze cos zlego sie przydarzy. Zeby nigdy juz spokojnie nie pójsc na kawe, albo na mecz. Zeby nigdy juz normalnie nie wyjsc na ulice, bez ogladania sie okradkiem i zgadywania, kim jets ten facet pod murem, którego wczoraj tam nie bylo. Zeby budzic sie z sercem dudniacym, zalany potem, bez oddechu w plucach. Zeby bac sie isc spac, bo a nuz bedzie sie cos snic.

Udalo mu sie….?

PODYSKUTUJ: