Nadciaga Dlugi Weekend

Szkoda, ze w jezyku polskim nie ma osobnego wyrazu na weekend. Niemcy maja swoje wlasne slowo na weekend – Wochenende, Hiszpanie tez – fin de semana. A my? Moze by tak „koniec tygodnia” zaczac uzywac? – ale nie, to przeciez moze oznaczac tez czwartek albo piatek. Moze by tak konkurs rozpisac na poska nazwe weekendu? A moze ona juz jest – ta nazwa – tylko ja, nieobecna, nie zauwazylam?

Wracajac do nadciagajacego Dlugiego Weekendu – jest on tym razem przedluzony o poniedzialek – swieto zjednoczenia Niemiec Zachodnich ze Wschodnimi. Czytam rano w gazecie, ze tylko 30 % Niemców przywiazuje do tego swieta jakakoliwek wage – dla reszty jest to dzien wolny od pracy i basta.

Wiekszosc tubylców swietuje z gorycza – data zjednoczenia tego rozdartego, jak stare przescieradlo, kraju to data, która znaczy poczatek problemów ekonomicznych w obu „nierównych polowach” a przede wszystkim tsunami bezrobocia, które zalalo wschodnie obszary i spowodowalo masowa ucieczke ludzi mlodych, doslowne wymieranie miast i miasteczek i dostarczylo na rynek domy za jeden euro (które – szczególnie w Brandenburgii – czesto kupowane sa przez Polaków ze Szczecina i okolic i uzywane jako domy weekendowe…).
Stare, rozdarte przescieradla trudno sie zszywa. Czyli nie zjednoczenie tylko zalatanie. Swieto zalatania rozdarcia.

Patrzac od praktycznej strony, w roku 2009 i 2010, 3 pazdziernika wypadl nieszczesliwie w sobote lub niedziele, tak wiec wszyscy cierpieli na niedosyt tego dnia wolnego. Po dwóch latach chudych – nareszcie rok tlusty, czyli wolne. Emma juz sie cieszy, bo jeszcze dzisiaj wieczorem wyturla sie dostojnie na autostrade, aby nas dowiezc do lasu. Hurrrrrraaaaaaaaa! Las! Meteorolodzy twirdza, ze to ostatnie podrygi Indianskiego Lata, trzeba je wiec ko-niecz-nie wykorzystac na Sen, Spacer i Spokój w lesnym sloncu.

PODYSKUTUJ: