Podlasie zamarzło

Zamarzła odnoga Narwi, zamarzła rzeka główna, wody na łąkach, w wiadrach a także na drodze przez las. Podlasie jest teraz śliczne i niebezpieczne, pod warstwą lodu słychać siłę wody, a po wspomnianej drodze najlepiej byłoby jechać sańmi.  Po zjeździe z dwupasmówki  takie coś. Właśnie pokonałam…  A tymczasem najstarsi ludzie we wsi powiadają, że taka zima to nie zima i dopóki po Narwi nie można końmi jechać do Tykocina, to żaden mróz. Może i tak.  Biało mamy, biało i niebiesko,jakby inny świat. Wystarczy zjechać z głównej szosy i zatrzymać się na chwilę.

zimka 2zimkazima-swierk

PODYSKUTUJ: