Jesienią czas przyspiesza

Wydawałoby się, że to lato kończy się za szybko. Ciepłe, długie dni mijają zanim się obejrzymy. Niestety podobnie jest z jesienią. We wrześniu zaczynają się wernisaże, aukcje i nagle umawiam się ze znajomymi na przedświątecznego Śledzika. Robiąc wczoraj ciasto na pierniczki, przypomniałam sobie jak w zeszłym roku walczyłam z ciężkim od bakalii ciastem na piernik i co… znów w domu pachnie cynamonem, goździkami i ciepłym miodem. Super, ale za szybko!

 

Jesienne dni są krótkie. Zwłaszcza w taką pogodę, gdy ciemno robi się o godzinie 15. Przyjemne, kameralne światło w domu zachęca już tylko do wzięcia do ręki książki i zakopania się pod kocem. Ewentualnie odpalenia rzutnika i oglądania filmów. A jest co oglądać i czytać. W najładniejsze nowości wydawnicze z zakresu kultury wizualnej można było zaopatrzyć się w czasie Warszawskich Targów Książki Artystycznej, które odbyły się na początku grudnia w przestrzeniach Pin Up Studio. Miejscu, w którym niegdyś mieściła się drukarnia Expressu Wieczornego i Sztandaru Młodych. Dzisiaj industrialne wnętrza służą jako studio fotograficzne i filmowe. Na targach zaprezentowano nowości z dziedzin sztuki, fotografii, kina, architektury, designu i mody. Organizatorem wydarzenia jest księgarnia Bookoff i rocznik Print Control we współpracy z Muzeum Sztuki Nowoczesnej. Niezobowiązujący charakter wydarzenia, możliwość porozmawiania z autorami, wydawcami i freakami wydawniczymi przyciągnął bardzo dużo gości. Niektórzy po sobotnim pierwszym zachwycie wracali jeszcze raz w niedzielę.

 

Przed Świętami rozmaitych targów odbywa się wiele, mody, designu, książek, wszystkiego… Działa to na mnie budująco, bo przywraca wiarę w sens tworzenia rzeczy dobrych (jakościowo i ideowo), praktycznych i estetycznych. Oby zainteresowanie takimi produktami trwało przez cały rok, a nie tylko w uniesieniu okołoświątecznym.

 

Więcej informacji http://www.artbookfair.pl/

Czekamy na kolejną edycję z niecierpliwością.

PODYSKUTUJ: