Na początek

Wakacje, wakacje i nareszcie koniec. Wkraczamy w nowy sezon. Pełen wernisaży, wystaw, artystycznych imprez. Nic tylko założyć ciemne okulary, uzbroić się w pancerz blazoodporny i pląsać od galerii do galerii. Serce można zostawić w plecaku na łące, działce lub w lesie. Zawsze można wyskoczyć tam na weekend.

Zloto

Startujemy powoli, otwarciem “Bogactwa” w Zachęcie, nie całkiem na bogato. Wystawa potrwa do 23 października, czasu więc wystarczająco. Wystawę polecam zwłaszcza zwolennikom cyklu wystaw w MOCAK-u “… w sztuce”, ponieważ “Bogactwo” świetnie wpisuje się w tę narrację. Mogłoby stanowić lifestylowy aneks do “Ekonomii w sztuce”. Kolejne propozycje Zachęty zgoła odmienne, “Przed, po i pomiędzy” to chyba jeden z ciekawszych pomysłów odmitologizowania tematu muzealnej konserwacji. Wystawa nie tylko dla chemicznych freaków. “Dwubiegunowo” zaprasza do poznania filmowej, mokumentarnej twórczości Jacka Malinowskiego. Oprócz wystawy dużo dodatkowych wydarzeń.

Po rozgrzaniu mięśni w Zachęcie maszerujemy dalej…

PODYSKUTUJ: