Pieczone pączki orkiszowe

FullSizeRender 190-kopia 4

FullSizeRender 190-kopia 5

Tydzień temu smażyłam chrust, bo chciałam dziewczynkom zrobić niespodziankę.
Dzisiaj zabrałam się do pracy nad kolejną książką. A skoro mamy karnawał, to obok faworków musiały pojawić się pączki.
I tak powstały pieczone pączki orkiszowe, z olejem kokosowym, miodem i malinami. Bez masła i mleka. Ciasto BEZ CUKRU. Na koniec tylko delikatnie oprószyłam je cukrem pudrem, ale i bez niego smakowały bardzo, bardzo, oj jak dobrze…
Pierwsza próba i udało się. Oby tak dalej.

Pieczone pączki orkiszowe

70 ml ciepłej wody
250 g mąki orkiszowej typ 450
35 g drożdży
40 g miodu
1/2 łyżeczki soli
2 jajka
100 g oleju kokosowego

Do miski wrzucam drożdże, dolewam ciepłą wodę, dodaję miód i bardzo dokładnie mieszam. Olej kokosowy delikatnie podgrzewam w garnuszku, gdy stanie się płynny również wlewam do miski. Dosypuję przesianą mąkę orkiszową, dodaję sól i całość delikatnie mieszam drewnianą łyżką. Dorzucam dwa jajka i całość mieszam bardzo dokładnie kilka minut, aż ciasto stanie się gładkie (dalej będzie się bardzo kleić).Odstawiam na ok. 45 minut przykryte ściereczką w ciepłe miejsce do wyrośnięcia.

Po wyrośnięciu znowu mieszam drewnianą łyżką, żeby zagnieść pęcherzyki powietrza. Blat oraz ręce smaruję olejem kokosowym, żeby ciasto nie lepiło się do rąk. Wyjmuję ciasto z miski i na blacie kroję je na 10 części. Każdą część delikatnie wyrabiam ( dalej tłustymi rękami), na środek nakładam 1-2 maliny, sklejam i łączeniem do dołu układam na papilotach ( lub nieprzywierających, okrągłych foremkach do wypiekania. Odstawiam do wyrośnięcia na 30 minut.
Następnie wkładam do piekarnika rozgrzanego do 180 st góra/dół i piekę ok. 15 minut ( trzeba uważać, żeby za mocno się nie przypiekły).
Gotowe odstawiam na 10 minut do przestygnięcia. Lukruję, posypuję cukrem pudrem lub zjadam bez żadnych dodatków.

PODYSKUTUJ: