Zaplanuj siebie

Ile mamy czasu dla siebie?

RÓŻsię_logo_FB tło

Jak się okazuje zarządzanie własnym czasem nie jest takie proste. Poza stałym harmonogramem dnia dochodzą rzeczy, na które nie mamy wpływu: lekarz, ważne spotkanie, choroba dziecka, mamy czy cioci.

Nie może tak być, że Nasze potrzeby są zawieszone. Życie ma się tylko jedno, dlatego warto o siebie zawalczyć. W Naszym stałym harmonogramie powinno znaleźć się miejsce na czas poświęcony wyłącznie dla siebie: czytanie książki, trening czy relaksacyjną kąpiel. Niemożliwe? Argumentów jest sporo: bo dzieci, bo tyle pracuję, bo doba jest za krótka…

To wszystko, to rzeczy Nas ograniczające, blokujące. Na ostatnich warsztatach: Róż się! Poznaj siebie. Wraz z uczestniczkami przepracowałyśmy następujące ćwiczenie:

18579119_1507101855981318_1011689098_n

Tworzymy tabelkę z jednej strony piszemy „NASZE WYMÓWKI„, a z drugiej „ROZWIĄZANIA” wydaje się banalnie proste? Słowo napisane, zwizualizowane ma inne znaczenie dla Naszej głowy niż powtarzane w myślach. To jest oczywiście pierwszy krok, ale dobrze jest od czegoś zacząć.

Kolumna „ROZWIĄZANIA” nie jest wcale taka prosta w rozpisaniu, warto skorzystać z rozwiązań, które realnie przełożą się na rzeczywistość. Określone w czasie, weryfikowalne i przede wszystkim wykonalne dla Nas.

Na owych warsztatach poświęconych kobietom i ich potrzebą zrozumiałam, że często Nasze potrzeby, maja się nijak do codzienności. Jak mamy znaleźć pracę marzeń skoro CV nie jest napisane, a baza pracodawców przejrzana? Jak wrócić do pracy po urlopie macierzyńskim skoro każdą chwilę spędzamy z dzieckiem nie szukając pomocy w rodzinie, domach kultury (organizacja czasu wolnego dzieci) oraz po prostu ojcu dziecka.

19264956_1540038109354359_977100702_n OLS_0521

Widziałam wiele kobiet, które przyszły myśląc, że to „kolejne” warsztaty, które może zmotywują je do podjęcia działania ku swojej lepszej przyszłości. A co najciekawsze – okazało się, że wszystkie zaangażowały się na 100%, warsztaty kończyły się na wzruszeniu i szczerości .

Panie planowały swój „świat”, ten wymarzony i nie tak odległy. Praca nie była wykonywana wyłącznie podczas warsztatów, między nimi Panie naprawdę dawały z siebie wszystko –  wykonując wszystkie małe i te większe kroczki ku swojemu wymarzonemu światu.  Co chce przez to powiedzieć? Żeby osiągać zaplanowane/ wymarzone cele potrzebne są prawdziwe, realne działania! Nie tylko mówienie o… ale ROBIENIE w tym kierunku.

Oczywiście nie jest to proste, ile pracy w to włożymy  tyle później laurów będziemy zbierać.

https://www.facebook.com/ROZsie.POZNAJsiebie/

http://swansbar.pl/

 

 

PODYSKUTUJ: