Tag: „Bezimienne dzieło”

"Bezimienne dzieło"

Bezimienne dzieło w Teatrze Narodowym

Początek trochę jak z mickiewiczowskich „Dziadów”. Ale noc nie całkiem ciemna, nie całkiem głucha. Gęstą mgłę eksponuje blask księżyca, a ciszę przerywa wycie wilków. Na tle tego przeklętego nudnego krajobrazu dwóch grabarzy kopie dół, gdyż pułkownik lubi czasem nad nim postać i pomyśleć. Szalone? A to dopiero początek…