Tag: Chopin

Kulturalny wrzesień

Koniec wakacji to nie koniec świata. Możemy pozostać w innym kontakcie z przyrodą albo poznać historię swojego miasta. Warto też pozwolić sobie na rozwój fascynacji kimś sławnym, na przykład Fryderykiem.

Kulturalny wrzesień

Koniec wakacji to nie koniec świata. Możemy pozostać w innym kontakcie z przyrodą albo poznać historię swojego miasta. Warto też pozwolić sobie na rozwój fascynacji kimś sławnym, na przykład Fryderykiem.|Koniec wakacji to nie koniec świata. Możemy pozostać w innym kontakcie z przyrodą albo poznać historię swojego miasta. Warto też pozwolić sobie na rozwój fascynacji kimś sławnym, na przykład Fryderykiem.

Kulturalny czerwiec

Kiedy miałam 11, 12 lat, w Trójce, a wtedy liczyło się dla mnie tylko to radio, usłyszałam muzykę elektroniczną. Nie wiem, czy to był Klaus Schulze, którego potem bardzo polubiłam, czy ktoś inny. Ale pamiętam, że wówczas wydarzył się mój mały dźwiękowy cud. Muzyka elektroniczna stała się dla mnie krainą nieograniczonej wyobraźni.

Kulturalny czerwiec

Kiedy miałam 11, 12 lat, w Trójce, a wtedy liczyło się dla mnie tylko to radio, usłyszałam muzykę elektroniczną. Nie wiem, czy to był Klaus Schulze, którego potem bardzo polubiłam, czy ktoś inny. Ale pamiętam, że wówczas wydarzył się mój mały dźwiękowy cud. Muzyka elektroniczna stała się dla mnie krainą nieograniczonej wyobraźni.|Kiedy miałam 11, 12 lat, w Trójce, a wtedy liczyło się dla mnie tylko to radio, usłyszałam muzykę elektroniczną. Nie wiem, czy to był Klaus Schulze, którego potem bardzo polubiłam, czy ktoś inny. Ale pamiętam, że wówczas wydarzył się mój mały dźwiękowy cud. Muzyka elektroniczna stała się dla mnie krainą nieograniczonej wyobraźni.