Tag: felietony Małgorzaty Rejmer

Małgorzata Rejmer: Żebracy i mordercy

Mówi się, że komedie nie podróżują – jeśli są nasączone lokalnym kolorytem, mają zawiesiste dialogi, aluzje do historii danego narodu, to umarł w butach – zagraniczna publiczność na pewno nic nie zrozumie, nic się nie zaśmieje.

Małgorzata Rejmer: Piekło tanio sprzedam

W piekle muzycy schowani za maskami pierrotów przygrywają na akordeonie i pianinie, do piekła nie dociera światło, dym zalega ciężki jak grzech, a wszędzie walają się serpentyna i konfetti. W najsłynniejszej scenie filmu „Nocny portier” oświęcimska więźniarka, erotyczna jak kościotrup, wije się dookoła nazistowskich żołnierzy, a jej wychudłe ciało i drobne piersi mają anemicznie sinawy odcień.