Tag: focaccia

Kto kręci najlepsze placki w mieście?

Jesteśmy w Rzymie. Kuchcik zaciąga mnie do knajpy, w której kotłuje się tłum. Czekamy w kolejce na miejsce. Potem długo siedzimy przy brudnym stoliku pomiędzy dwoma rozkrzyczanymi rodzinami. Już mam ochotę trochę pomarudzić, ale widok kelnera porządkującego chaos przed nami rekompensuje wszystko. Pod pachą trzyma piramidę ze szklanek i jednym ruchem ręki zgarnia papierowy obrus z zawartością talerzy. Szast-prast, jest świeży obrus, karafka wina i prawdziwa rzymska pizza.

Kto kręci najlepsze placki w mieście?

Jesteśmy w Rzymie. Kuchcik zaciąga mnie do knajpy, w której kotłuje się tłum. Czekamy w kolejce na miejsce. Potem długo siedzimy przy brudnym stoliku pomiędzy dwoma rozkrzyczanymi rodzinami. Już mam ochotę trochę pomarudzić, ale widok kelnera porządkującego chaos przed nami rekompensuje wszystko. Pod pachą trzyma piramidę ze szklanek i jednym ruchem ręki zgarnia papierowy obrus z zawartością talerzy. Szast-prast, jest świeży obrus, karafka wina i prawdziwa rzymska pizza.|Jesteśmy w Rzymie. Kuchcik zaciąga mnie do knajpy, w której kotłuje się tłum. Czekamy w kolejce na miejsce. Potem długo siedzimy przy brudnym stoliku pomiędzy dwoma rozkrzyczanymi rodzinami. Już mam ochotę trochę pomarudzić, ale widok kelnera porządkującego chaos przed nami rekompensuje wszystko. Pod pachą trzyma piramidę ze szklanek i jednym ruchem ręki zgarnia papierowy obrus z zawartością talerzy. Szast-prast, jest świeży obrus, karafka wina i prawdziwa rzymska pizza.