Tag: koper

Wiosenny krupnik z kaszą jaglaną za kuchennymi drzwiami

Biorąc pod uwagę ostatni stan pogody, można śmiało powiedzieć, że wiosna rozwija się we właściwym kierunku. Skończyło się wymiatanie resztek śniegu, temperatura radośnie podskoczyła do góry i widać o wiele więcej zielonego. Moja dzika wiśnia sypnęła kwieciem obficie i zaraz zostawi sobie tylko liście. Tulipan przytula się do tulipana i lada dzień rozpoznam kolor każdego z nich. W gniazdach porozsiadało się wszelakie ptactwo tak wygodnie, że zostawia brzydkie ślady byle gdzie , a najchętniej na moich oknach… Jako rekompensata – skoro świt przyjazne trele. W kuchni zaś stawiam na rośliny i raczej na zielone. Wiosenny detoks bardzo mi służy i jest najczęściej zapowiedzią czegoś konkretnego. Ale tymczasem lekko i strawnie, czyli zupa z tego, co było w lodówce…|Biorąc pod uwagę ostatni stan pogody, można śmiało powiedzieć, że wiosna rozwija się we właściwym kierunku. Skończyło się wymiatanie resztek śniegu, temperatura radośnie podskoczyła do góry i widać o wiele więcej zielonego. Moja dzika wiśnia sypnęła kwieciem obficie i zaraz zostawi sobie tylko liście. Tulipan przytula się do tulipana i lada dzień rozpoznam kolor każdego z nich. W gniazdach porozsiadało się wszelakie ptactwo tak wygodnie, że zostawia brzydkie ślady byle gdzie , a najchętniej na moich oknach… Jako rekompensata – skoro świt przyjazne trele. W kuchni zaś stawiam na rośliny i raczej na zielone. Wiosenny detoks bardzo mi służy i jest najczęściej zapowiedzią czegoś konkretnego. Ale tymczasem lekko i strawnie, czyli zupa z tego, co było w lodówce…|Biorąc pod uwagę ostatni stan pogody, można śmiało powiedzieć, że wiosna rozwija się we właściwym kierunku. Skończyło się wymiatanie resztek śniegu, temperatura radośnie podskoczyła do góry i widać o wiele więcej zielonego. Moja dzika wiśnia sypnęła kwieciem obficie i zaraz zostawi sobie tylko liście. Tulipan przytula się do tulipana i lada dzień rozpoznam kolor każdego z nich. W gniazdach porozsiadało się wszelakie ptactwo tak wygodnie, że zostawia brzydkie ślady byle gdzie , a najchętniej na moich oknach… Jako rekompensata – skoro świt przyjazne trele. W kuchni zaś stawiam na rośliny i raczej na zielone. Wiosenny detoks bardzo mi służy i jest najczęściej zapowiedzią czegoś konkretnego. Ale tymczasem lekko i strawnie, czyli zupa z tego, co było w lodówce…|Biorąc pod uwagę ostatni stan pogody, można śmiało powiedzieć, że wiosna rozwija się we właściwym kierunku. Skończyło się wymiatanie resztek śniegu, temperatura radośnie podskoczyła do góry i widać o wiele więcej zielonego. Moja dzika wiśnia sypnęła kwieciem obficie i zaraz zostawi sobie tylko liście. Tulipan przytula się do tulipana i lada dzień rozpoznam kolor każdego z nich. W gniazdach porozsiadało się wszelakie ptactwo tak wygodnie, że zostawia brzydkie ślady byle gdzie , a najchętniej na moich oknach… Jako rekompensata – skoro świt przyjazne trele. W kuchni zaś stawiam na rośliny i raczej na zielone. Wiosenny detoks bardzo mi służy i jest najczęściej zapowiedzią czegoś konkretnego. Ale tymczasem lekko i strawnie, czyli zupa z tego, co było w lodówce…

Sałatka z wędzonym pstrągiem, jajkiem i koprem za kuchennymi drzwiami

Letnia pogoda tej jesieni zachwyca! Na nowo ożyły biedronki,wszelkiego rodzaju muchy i muszki, a ptaki nie rozdziobały jarzębiny za płotem. I przyszła mi głupia myśl do głowy, że może bociany powrócą… Zastanawiam się,jak długo taki stan potrwa i z uśmiechem wystawiam twarz do słońca. Spacer po parku nastraja mnie entuzjastycznie, a dywan kolorowych liści pod butami upaja miłym szur-szur.|Letnia pogoda tej jesieni zachwyca! Na nowo ożyły biedronki,wszelkiego rodzaju muchy i muszki, a ptaki nie rozdziobały jarzębiny za płotem. I przyszła mi głupia myśl do głowy, że może bociany powrócą… Zastanawiam się,jak długo taki stan potrwa i z uśmiechem wystawiam twarz do słońca. Spacer po parku nastraja mnie entuzjastycznie, a dywan kolorowych liści pod butami upaja miłym szur-szur.|Letnia pogoda tej jesieni zachwyca! Na nowo ożyły biedronki,wszelkiego rodzaju muchy i muszki, a ptaki nie rozdziobały jarzębiny za płotem. I przyszła mi głupia myśl do głowy, że może bociany powrócą… Zastanawiam się,jak długo taki stan potrwa i z uśmiechem wystawiam twarz do słońca. Spacer po parku nastraja mnie entuzjastycznie, a dywan kolorowych liści pod butami upaja miłym szur-szur.|Letnia pogoda tej jesieni zachwyca! Na nowo ożyły biedronki,wszelkiego rodzaju muchy i muszki, a ptaki nie rozdziobały jarzębiny za płotem. I przyszła mi głupia myśl do głowy, że może bociany powrócą… Zastanawiam się,jak długo taki stan potrwa i z uśmiechem wystawiam twarz do słońca. Spacer po parku nastraja mnie entuzjastycznie, a dywan kolorowych liści pod butami upaja miłym szur-szur.|Letnia pogoda tej jesieni zachwyca! Na nowo ożyły biedronki,wszelkiego rodzaju muchy i muszki, a ptaki nie rozdziobały jarzębiny za płotem. I przyszła mi głupia myśl do głowy, że może bociany powrócą… Zastanawiam się,jak długo taki stan potrwa i z uśmiechem wystawiam twarz do słońca. Spacer po parku nastraja mnie entuzjastycznie, a dywan kolorowych liści pod butami upaja miłym szur-szur.