Tag: sól

Tarta ze śliwkami kalifornijskimi z musem czekoladowym i malinami

Przepis jest prosty do wykonania, a jego zaskakującym elementem jest dodanie do tradycyjnego kruchego ciasta kawałków śliwek kalifornijskich, co sprawia, że spód tarty jest chrupiący i atrakcyjny wizualnie.|Przepis jest prosty do wykonania, a jego zaskakującym elementem jest dodanie do tradycyjnego kruchego ciasta kawałków śliwek kalifornijskich, co sprawia, że spód tarty jest chrupiący i atrakcyjny wizualnie.|Przepis jest prosty do wykonania, a jego zaskakującym elementem jest dodanie do tradycyjnego kruchego ciasta kawałków śliwek kalifornijskich, co sprawia, że spód tarty jest chrupiący i atrakcyjny wizualnie.|Przepis jest prosty do wykonania, a jego zaskakującym elementem jest dodanie do tradycyjnego kruchego ciasta kawałków śliwek kalifornijskich, co sprawia, że spód tarty jest chrupiący i atrakcyjny wizualnie.|Przepis jest prosty do wykonania, a jego zaskakującym elementem jest dodanie do tradycyjnego kruchego ciasta kawałków śliwek kalifornijskich, co sprawia, że spód tarty jest chrupiący i atrakcyjny wizualnie.|Przepis jest prosty do wykonania, a jego zaskakującym elementem jest dodanie do tradycyjnego kruchego ciasta kawałków śliwek kalifornijskich, co sprawia, że spód tarty jest chrupiący i atrakcyjny wizualnie.|Przepis jest prosty do wykonania, a jego zaskakującym elementem jest dodanie do tradycyjnego kruchego ciasta kawałków śliwek kalifornijskich, co sprawia, że spód tarty jest chrupiący i atrakcyjny wizualnie.|Przepis jest prosty do wykonania, a jego zaskakującym elementem jest dodanie do tradycyjnego kruchego ciasta kawałków śliwek kalifornijskich, co sprawia, że spód tarty jest chrupiący i atrakcyjny wizualnie.|Przepis jest prosty do wykonania, a jego zaskakującym elementem jest dodanie do tradycyjnego kruchego ciasta kawałków śliwek kalifornijskich, co sprawia, że spód tarty jest chrupiący i atrakcyjny wizualnie.

Chłodny mus z ogórka i awokado za kuchennymi drzwiami

Jest tak upalnie, że każdy, kto nawet w tropikach nie był, już wie, co one znaczą.
Rozglądamy się więc za ochłodą w każdej postaci i lubimy schować się w cieniu.|Jest tak upalnie, że każdy, kto nawet w tropikach nie był, już wie, co one znaczą.
Rozglądamy się więc za ochłodą w każdej postaci i lubimy schować się w cieniu.|Jest tak upalnie, że każdy, kto nawet w tropikach nie był, już wie, co one znaczą.
Rozglądamy się więc za ochłodą w każdej postaci i lubimy schować się w cieniu.|Jest tak upalnie, że każdy, kto nawet w tropikach nie był, już wie, co one znaczą.
Rozglądamy się więc za ochłodą w każdej postaci i lubimy schować się w cieniu.|Jest tak upalnie, że każdy, kto nawet w tropikach nie był, już wie, co one znaczą.
Rozglądamy się więc za ochłodą w każdej postaci i lubimy schować się w cieniu.|Jest tak upalnie, że każdy, kto nawet w tropikach nie był, już wie, co one znaczą.
Rozglądamy się więc za ochłodą w każdej postaci i lubimy schować się w cieniu.|Jest tak upalnie, że każdy, kto nawet w tropikach nie był, już wie, co one znaczą.
Rozglądamy się więc za ochłodą w każdej postaci i lubimy schować się w cieniu.

Ważne pytania o sól

Światowa Organizacja bije na alarm: Europejczycy jedzą za dużo soli. W 2008 przyczyną ponad 40 % zgonów w regionie były choroby krążenia, których występowanie łączy się z nadmiernym spożyciem soli.

Tarta z kozim serem, bobem, ziołami i kwiatami za kuchennymi drzwiami

Słońce ma dla mnie same zalety i chciałabym mieć je przez cały rok. Jakże zazdroszczę Południowcom, że mogą się nim cieszyć prawie na okrągło. Szczęściarze! Bez słońca cierpię jak nie wiem kto…|Słońce ma dla mnie same zalety i chciałabym mieć je przez cały rok. Jakże zazdroszczę Południowcom, że mogą się nim cieszyć prawie na okrągło. Szczęściarze! Bez słońca cierpię jak nie wiem kto…|Słońce ma dla mnie same zalety i chciałabym mieć je przez cały rok. Jakże zazdroszczę Południowcom, że mogą się nim cieszyć prawie na okrągło. Szczęściarze! Bez słońca cierpię jak nie wiem kto…|Słońce ma dla mnie same zalety i chciałabym mieć je przez cały rok. Jakże zazdroszczę Południowcom, że mogą się nim cieszyć prawie na okrągło. Szczęściarze! Bez słońca cierpię jak nie wiem kto…|Słońce ma dla mnie same zalety i chciałabym mieć je przez cały rok. Jakże zazdroszczę Południowcom, że mogą się nim cieszyć prawie na okrągło. Szczęściarze! Bez słońca cierpię jak nie wiem kto…|Słońce ma dla mnie same zalety i chciałabym mieć je przez cały rok. Jakże zazdroszczę Południowcom, że mogą się nim cieszyć prawie na okrągło. Szczęściarze! Bez słońca cierpię jak nie wiem kto…|Słońce ma dla mnie same zalety i chciałabym mieć je przez cały rok. Jakże zazdroszczę Południowcom, że mogą się nim cieszyć prawie na okrągło. Szczęściarze! Bez słońca cierpię jak nie wiem kto…|Słońce ma dla mnie same zalety i chciałabym mieć je przez cały rok. Jakże zazdroszczę Południowcom, że mogą się nim cieszyć prawie na okrągło. Szczęściarze! Bez słońca cierpię jak nie wiem kto…|Słońce ma dla mnie same zalety i chciałabym mieć je przez cały rok. Jakże zazdroszczę Południowcom, że mogą się nim cieszyć prawie na okrągło. Szczęściarze! Bez słońca cierpię jak nie wiem kto…|Słońce ma dla mnie same zalety i chciałabym mieć je przez cały rok. Jakże zazdroszczę Południowcom, że mogą się nim cieszyć prawie na okrągło. Szczęściarze! Bez słońca cierpię jak nie wiem kto…|Słońce ma dla mnie same zalety i chciałabym mieć je przez cały rok. Jakże zazdroszczę Południowcom, że mogą się nim cieszyć prawie na okrągło. Szczęściarze! Bez słońca cierpię jak nie wiem kto…|Słońce ma dla mnie same zalety i chciałabym mieć je przez cały rok. Jakże zazdroszczę Południowcom, że mogą się nim cieszyć prawie na okrągło. Szczęściarze! Bez słońca cierpię jak nie wiem kto…

Mity na temat soli

Jedzenie produktów wysokoprzetworzonych oraz zmiany nawyków żywieniowych doprowadziły do spożywania nadmiernej ilości soli w Polsce. Światowa Organizacja Zdrowia zaleca, by nie było to więcej niż 5 gramów, tymczasem dwukrotnie przekraczamy tę normę. Jakie przekonania na temat soli są szkodliwe?

Pierogi z kozim serem i cytryną za kuchennymi drzwiami

Przeprawa na drugi brzeg miasta urosła do gigantycznego problemu. Ostatnio w środku dnia jechałam autem na Pragę ponad dwie godziny! M|Przeprawa na drugi brzeg miasta urosła do gigantycznego problemu. Ostatnio w środku dnia jechałam autem na Pragę ponad dwie godziny! M|Przeprawa na drugi brzeg miasta urosła do gigantycznego problemu. Ostatnio w środku dnia jechałam autem na Pragę ponad dwie godziny! M|Przeprawa na drugi brzeg miasta urosła do gigantycznego problemu. Ostatnio w środku dnia jechałam autem na Pragę ponad dwie godziny! M|Przeprawa na drugi brzeg miasta urosła do gigantycznego problemu. Ostatnio w środku dnia jechałam autem na Pragę ponad dwie godziny! M|Przeprawa na drugi brzeg miasta urosła do gigantycznego problemu. Ostatnio w środku dnia jechałam autem na Pragę ponad dwie godziny! M

Perliczka pieczona w pomarańczach z rozmarynem za kuchennymi drzwiami

Zima zawsze kojarzy mi się z pomarańczami.
Pamiętam z dzieciństwa pachnące wielkie pomarańczowe kule przynoszone do domu przez rodziców. Fascynował mnie ich kolor, skórka, smak…
Za oknem mróz i śnieg, a w domu na kuchennym stole pachnące słońcem pomarańcze!
Wykorzystywane do końca, co do skórki. Pomarańcze w cieście, w cukrze, suszone plastry na choince, zjadane z rozkoszą świeże cząstki.
Po prostu pomarańczowy świat.
Dzisiaj kupuję pomarańcze i inne cytrusy prosto z Sycylii.
Taka łatwa dostępność nie zatarła tamtych pomarańczowych wspomnień i nadal wykorzystuję każdy owoc co do skórki.
Poszerzyłam zakres moich kulinarnych doświadczeń z udziałem pomarańczowych kul.
Jest bardzo pysznie i aromatycznie.|Zima zawsze kojarzy mi się z pomarańczami.
Pamiętam z dzieciństwa pachnące wielkie pomarańczowe kule przynoszone do domu przez rodziców. Fascynował mnie ich kolor, skórka, smak…
Za oknem mróz i śnieg, a w domu na kuchennym stole pachnące słońcem pomarańcze!
Wykorzystywane do końca, co do skórki. Pomarańcze w cieście, w cukrze, suszone plastry na choince, zjadane z rozkoszą świeże cząstki.
Po prostu pomarańczowy świat.
Dzisiaj kupuję pomarańcze i inne cytrusy prosto z Sycylii.
Taka łatwa dostępność nie zatarła tamtych pomarańczowych wspomnień i nadal wykorzystuję każdy owoc co do skórki.
Poszerzyłam zakres moich kulinarnych doświadczeń z udziałem pomarańczowych kul.
Jest bardzo pysznie i aromatycznie.|Zima zawsze kojarzy mi się z pomarańczami.
Pamiętam z dzieciństwa pachnące wielkie pomarańczowe kule przynoszone do domu przez rodziców. Fascynował mnie ich kolor, skórka, smak…
Za oknem mróz i śnieg, a w domu na kuchennym stole pachnące słońcem pomarańcze!
Wykorzystywane do końca, co do skórki. Pomarańcze w cieście, w cukrze, suszone plastry na choince, zjadane z rozkoszą świeże cząstki.
Po prostu pomarańczowy świat.
Dzisiaj kupuję pomarańcze i inne cytrusy prosto z Sycylii.
Taka łatwa dostępność nie zatarła tamtych pomarańczowych wspomnień i nadal wykorzystuję każdy owoc co do skórki.
Poszerzyłam zakres moich kulinarnych doświadczeń z udziałem pomarańczowych kul.
Jest bardzo pysznie i aromatycznie.|Zima zawsze kojarzy mi się z pomarańczami.
Pamiętam z dzieciństwa pachnące wielkie pomarańczowe kule przynoszone do domu przez rodziców. Fascynował mnie ich kolor, skórka, smak…
Za oknem mróz i śnieg, a w domu na kuchennym stole pachnące słońcem pomarańcze!
Wykorzystywane do końca, co do skórki. Pomarańcze w cieście, w cukrze, suszone plastry na choince, zjadane z rozkoszą świeże cząstki.
Po prostu pomarańczowy świat.
Dzisiaj kupuję pomarańcze i inne cytrusy prosto z Sycylii.
Taka łatwa dostępność nie zatarła tamtych pomarańczowych wspomnień i nadal wykorzystuję każdy owoc co do skórki.
Poszerzyłam zakres moich kulinarnych doświadczeń z udziałem pomarańczowych kul.
Jest bardzo pysznie i aromatycznie.|Zima zawsze kojarzy mi się z pomarańczami.
Pamiętam z dzieciństwa pachnące wielkie pomarańczowe kule przynoszone do domu przez rodziców. Fascynował mnie ich kolor, skórka, smak…
Za oknem mróz i śnieg, a w domu na kuchennym stole pachnące słońcem pomarańcze!
Wykorzystywane do końca, co do skórki. Pomarańcze w cieście, w cukrze, suszone plastry na choince, zjadane z rozkoszą świeże cząstki.
Po prostu pomarańczowy świat.
Dzisiaj kupuję pomarańcze i inne cytrusy prosto z Sycylii.
Taka łatwa dostępność nie zatarła tamtych pomarańczowych wspomnień i nadal wykorzystuję każdy owoc co do skórki.
Poszerzyłam zakres moich kulinarnych doświadczeń z udziałem pomarańczowych kul.
Jest bardzo pysznie i aromatycznie.|Zima zawsze kojarzy mi się z pomarańczami.
Pamiętam z dzieciństwa pachnące wielkie pomarańczowe kule przynoszone do domu przez rodziców. Fascynował mnie ich kolor, skórka, smak…
Za oknem mróz i śnieg, a w domu na kuchennym stole pachnące słońcem pomarańcze!
Wykorzystywane do końca, co do skórki. Pomarańcze w cieście, w cukrze, suszone plastry na choince, zjadane z rozkoszą świeże cząstki.
Po prostu pomarańczowy świat.
Dzisiaj kupuję pomarańcze i inne cytrusy prosto z Sycylii.
Taka łatwa dostępność nie zatarła tamtych pomarańczowych wspomnień i nadal wykorzystuję każdy owoc co do skórki.
Poszerzyłam zakres moich kulinarnych doświadczeń z udziałem pomarańczowych kul.
Jest bardzo pysznie i aromatycznie.|Zima zawsze kojarzy mi się z pomarańczami.
Pamiętam z dzieciństwa pachnące wielkie pomarańczowe kule przynoszone do domu przez rodziców. Fascynował mnie ich kolor, skórka, smak…
Za oknem mróz i śnieg, a w domu na kuchennym stole pachnące słońcem pomarańcze!
Wykorzystywane do końca, co do skórki. Pomarańcze w cieście, w cukrze, suszone plastry na choince, zjadane z rozkoszą świeże cząstki.
Po prostu pomarańczowy świat.
Dzisiaj kupuję pomarańcze i inne cytrusy prosto z Sycylii.
Taka łatwa dostępność nie zatarła tamtych pomarańczowych wspomnień i nadal wykorzystuję każdy owoc co do skórki.
Poszerzyłam zakres moich kulinarnych doświadczeń z udziałem pomarańczowych kul.
Jest bardzo pysznie i aromatycznie.|Zima zawsze kojarzy mi się z pomarańczami.
Pamiętam z dzieciństwa pachnące wielkie pomarańczowe kule przynoszone do domu przez rodziców. Fascynował mnie ich kolor, skórka, smak…
Za oknem mróz i śnieg, a w domu na kuchennym stole pachnące słońcem pomarańcze!
Wykorzystywane do końca, co do skórki. Pomarańcze w cieście, w cukrze, suszone plastry na choince, zjadane z rozkoszą świeże cząstki.
Po prostu pomarańczowy świat.
Dzisiaj kupuję pomarańcze i inne cytrusy prosto z Sycylii.
Taka łatwa dostępność nie zatarła tamtych pomarańczowych wspomnień i nadal wykorzystuję każdy owoc co do skórki.
Poszerzyłam zakres moich kulinarnych doświadczeń z udziałem pomarańczowych kul.
Jest bardzo pysznie i aromatycznie.|Zima zawsze kojarzy mi się z pomarańczami.
Pamiętam z dzieciństwa pachnące wielkie pomarańczowe kule przynoszone do domu przez rodziców. Fascynował mnie ich kolor, skórka, smak…
Za oknem mróz i śnieg, a w domu na kuchennym stole pachnące słońcem pomarańcze!
Wykorzystywane do końca, co do skórki. Pomarańcze w cieście, w cukrze, suszone plastry na choince, zjadane z rozkoszą świeże cząstki.
Po prostu pomarańczowy świat.
Dzisiaj kupuję pomarańcze i inne cytrusy prosto z Sycylii.
Taka łatwa dostępność nie zatarła tamtych pomarańczowych wspomnień i nadal wykorzystuję każdy owoc co do skórki.
Poszerzyłam zakres moich kulinarnych doświadczeń z udziałem pomarańczowych kul.
Jest bardzo pysznie i aromatycznie.

Świat pachnie szarlotką i ponczowymi babeczkami

Pamiętam z dzieciństwa swoją ekscytację ciastkami ponczowymi z pobliskiej cukierni. Miały okrągły kształt a na środku małą rozetkę z bitej śmietany. Nasączone były tak mocno, że rozpływały się w ustach. No i ta nazwa,„ponczowe”, brzmiała
wtedy kusząco i niezwykle dorośle. Pewnego dnia zniknęły. Dziś mogę powiedzieć, że bezpowrotnie, bo od lat nie spotkałam ich w żadnej cukierni. Ciastek nie ma, sentyment pozostał. Ponczowe babeczki z klementynkami i bitą śmietaną dały upust
moim tęsknotom.|Pamiętam z dzieciństwa swoją ekscytację ciastkami ponczowymi z pobliskiej cukierni. Miały okrągły kształt a na środku małą rozetkę z bitej śmietany. Nasączone były tak mocno, że rozpływały się w ustach. No i ta nazwa,„ponczowe”, brzmiała
wtedy kusząco i niezwykle dorośle. Pewnego dnia zniknęły. Dziś mogę powiedzieć, że bezpowrotnie, bo od lat nie spotkałam ich w żadnej cukierni. Ciastek nie ma, sentyment pozostał. Ponczowe babeczki z klementynkami i bitą śmietaną dały upust
moim tęsknotom.|Pamiętam z dzieciństwa swoją ekscytację ciastkami ponczowymi z pobliskiej cukierni. Miały okrągły kształt a na środku małą rozetkę z bitej śmietany. Nasączone były tak mocno, że rozpływały się w ustach. No i ta nazwa,„ponczowe”, brzmiała
wtedy kusząco i niezwykle dorośle. Pewnego dnia zniknęły. Dziś mogę powiedzieć, że bezpowrotnie, bo od lat nie spotkałam ich w żadnej cukierni. Ciastek nie ma, sentyment pozostał. Ponczowe babeczki z klementynkami i bitą śmietaną dały upust
moim tęsknotom.|Pamiętam z dzieciństwa swoją ekscytację ciastkami ponczowymi z pobliskiej cukierni. Miały okrągły kształt a na środku małą rozetkę z bitej śmietany. Nasączone były tak mocno, że rozpływały się w ustach. No i ta nazwa,„ponczowe”, brzmiała
wtedy kusząco i niezwykle dorośle. Pewnego dnia zniknęły. Dziś mogę powiedzieć, że bezpowrotnie, bo od lat nie spotkałam ich w żadnej cukierni. Ciastek nie ma, sentyment pozostał. Ponczowe babeczki z klementynkami i bitą śmietaną dały upust
moim tęsknotom.